Z OSTATNIEJ CHWILI

Bili i głodzili niemowlę

Tydzień temu do jednej z warszawskich przychodni zgłosiła się 27-letnia mieszkanka Bródna. Przyszła z półrocznym synkiem i opowiadała, że niemowlę nie chce jeść. Lekarz nie uwierzyła matce, bo dziecko było skrajnie wygłodzone, miało siniaki na twarzy. Mało tego, wcześniej chłopczyk miał złamaną nóżkę. Sprawą zajęła się policja i prokuratura. Maluch trafił do szpitala.

Okazało się, że zarówno 6-miesięczny chłopczyk, jak i jego 5-letnia siostra byli ofiarami przemocy ze strony najbliższych. Jak informuje portal tvnwarszawa.pl, oboje rodzice, 27-letnia Sylwia G. i jej partner – 28-latek, zostali aresztowani. Ponieważ kobieta winę zrzuciła na ojca dziecka, ma on postawiony zarzut znęcania się nad osobą nieporadną ze względu na wiek. Mało tego, ma też postawiony zarzut znęcania się nad psem należącym do tej rodziny.

Trwają przesłuchania i ustalenia, kto faktycznie znęcał się nad dziećmi. Prokuratura podejrzewa, że oboje rodzice.

Dzieci trafiły do rodziny zastępczej.