BORAMED: Inna jakość życia!

W naszym cyklu o pozbywaniu się dolegliwości, czasem wstydliwych, lecz do których zdążyliśmy się przyzwyczaić (bo w twoim wieku…, bo w ciąży przecież…), kolejne wypowiedzi osób, które zdecydowały się powiedzieć NIE! Nie chcę bólu, nie chcę niesprawności, nie chcę tego, co mnie upokarza!!!


Pan Józef Pęklicki z ul. Grochowskiej, emeryt:

Mniejsza o to, co mi dolegało. My, mężczyźni, nie lubimy mówić o chorobach, chorować ani się leczyć. Koledzy uważali, że w naszym wieku tak musi być, wielu z nich ma podobne dolegliwości. Ale ja nie chciałem się godzić na taką starość. Postanowiłem spróbować. Poszedłem do BORAMEDu. Trafiłem bardzo dobrze i dziś nie ma śladu po moim krępującym problemie! Nie biorę już leków, które kosztowały i szkodziły mi na wątrobę. Nie dość, że w BORAMEDzie fachowo pomogli, to jeszcze dostałem rabat. Nie miałem pojęcia, że takie rzeczy u osób starszych można wyleczyć. Powiem o tym kolegom, niech nie dziadzieją tylko wezmą się za siebie! Teraz śmiało wychodzę z domu, chodzę na długie spacery, do kina. Chce się żyć!


bora-1Barbara Sandach z ul. Rozłuckiej, emerytka:

Od kilkudziesięciu lat choruję na zwyrodnienia stawów. Mam dwie endoprotezy biodrowe, po jakimś czasie przyszły kolejne problemy z nogami. Po zejściu ze schodów (mieszkam na 3 piętrze bez windy) w lewej nodze ból był tak straszny, że nie mogłam ruszyć stopą, musiałam się zatrzymać i czekać kilka minut, aż przejdzie. Wtedy znalazłam w „Mieszkańcu” piękny artykuł akurat dla mnie – o tym, że w BORAMEDzie potrafią pomóc osobom z takimi kłopotami, jak mój, w dodatku z różnymi zniżkami dla osób starszych! Przyjemnie, jak człowiek choć trochę tej zniżki dostanie… Zrobiłam prześwietlenie i postanowiłam spróbować, bo jak się nie spróbuje, to się nie wie: ogórkowa czy pomidorowa (śmiech).

Tak trafiłam do osteopaty, pana Mariusza Madeja. Bardzo byłam ciekawa, czy ten artykuł mówił prawdę, ale już po pierwszej wizycie nabrałam do pana Mariusza wielkiego zaufania, to wspaniały człowiek, kompetentny, cierpliwy, bardzo miły. No i bardzo skuteczny! Ulgę odczułam natychmiast, a teraz, po sześciu spotkaniach, schodzę po schodach normalnie, nie mam żadnego bólu, jestem przeszczęśliwa! Kolana jakby rozluźniły się, stopy również, a przedtem czułam się tak, jakbym miała założony jakiś gips!


bora-3Mariusz Madej, osteopata, szef zespołu:

Działanie osteopaty to nie to samo, co działanie rehabilitanta. Mówiąc obrazowo, rehabilitant zajmuje się na przykład kolanem, usprawnia je, a ja najpierw szukam przyczyny dolegliwości, która wcale nie musi być oczywista. Ból tego samego kolana może mieć źródło w wielu chorobach, a nawet w innych stawach. Naukowe badania potwierdzają, że na przykład sportowcy o wiele szybciej wracają do formy po osteopatii niż po zwykłej rehabilitacji. Fizjoterapeuta ma sprawdzone, znakomite techniki manualne, zaś osteopatia jest o wiele bliższa medycynie, jest ukierunkowania na łączenie funkcjonowania różnych narządów, w jaki sposób oddziałują na siebie nawzajem. Osteopata dąży do zlikwidowania przede wszystkim przyczyn, a nie tylko objawów, bo jeśli nie zadba o przyczynę, to po jakimś czasie zwykle objawy powracają. A tego nie chcemy. To także wiedza, która pozwala na likwidowanie bardzo dokuczliwych i trudnych migren czy chorób wewnętrznych.

Konkretnie? Ostatnio miałem pacjenta, który z trudem się poruszał i prosił o pomoc rehabilitanta. Tu, w BORAMEDzie, zleciłem dodatkowe badania, które potwierdziły moje podejrzenia: siły mięśniowe były w porządku, problem był umiejscowiony w obszarze móżdżku pacjenta, którego natychmiast skierowałem do neurologa. Gdyby nie to, byłby poddany fizjoterapii, a zmiany w móżdżku dalej by się rozwijały…

Niewielu jest w Polsce osteopatów, bo te studia są dość nowe i ogromnie kosztowne. Warto się rozwijać, nawet mając już dyplom w kieszeni. Ale na przykład miesięczny kurs wysokospecjalistyczny w Szwajcarii kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dbam o to, by moje kwalifikacje były najwyższej próby i stale aktualizowane. Ale każdy w zespole, który tu stworzyłem, ma swoje mocne strony i spektrum działań, w których jest wyspecjalizowany. Jesteśmy ekipą, która świetnie się uzupełnia, może zrobić wiele dobrego i robi to każdego dnia. Wielu pacjentów jest szczerze zdziwionych efektami!

Nie trzeba godzić się na gorszą jakość życia. Warto spróbować sobie pomóc i to w najlepszych z możliwych rąk. Póki co – na naprawdę korzystnych warunkach finansowych.


BORAMED i tematy tabu: choroby, które się ma i których warto się pozbyć! Koniecznie! Nie musisz się na to godzić, w żadnym wieku:

  • Nietrzymanie moczu z różnych powodów (wysiłkowe, podczas dźwigania, ćwiczeń, śmiechu, kaszlu, kichnięcia), uczucie silnego parcia na pęcherz, wrażenie nie do końca opróżnionego pęcherza, częste korzystanie z toalety w nocy (nykturia), moczenia nocne, oddawanie moczu w odstępach krótszych, niż godzinne, pęcherz neurogenny, bóle podbrzusza, brzucha, odcinka lędźwiowego
  • Fizjoterapia w ciąży i w połogu, obniżenie narządu rodnego, bóle podczas stosunku czy badań ginekologicznych
  • Zaparcia, nietrzymanie stolca, gazów, brudzenie bielizny
  • Choroby kręgosłupa i układu kostno-stawowego, układu krążenia, urazy sportowe i kontuzje, stany pooperacyjne
  • Migreny, bóle głowy, bóle mięśni i stawów, neuralgie
  • Liczne choroby wewnętrzne

BORAMED

ul. Bora-Komorowskiego 21, lok 307

wejście w pasaż handlowy przy Rossmannie

tel. (22) 250-15-77

czynne: pon.-pt. 7.00-21.00

sob. 8.00-14.00

www.boramed.pl