Na prawo, na lewo…

Od dzieciństwa zastanawiałam się, dlaczego chodniki w miastach są proste i przecinają się też pod kątem prostym. Jak podczas wojskowej musztry: w prawo zwrot, w lewo zwrot. Oczywiście, zdarzają się małe wyjątki, lecz – podkreślam – małe.

U progu wakacji

Cóż, taki mamy klimat: lubią go komary, kleszcze, meszki i nie tylko. Teraz w czerwcu i lipcu te owady miewają się doskonale. Np. komary: nie lubią zimnych pomieszczeń, wolą ciepłe. Nie lubią miejsc suchych, polecą tam, gdzie jest choć odrobina wilgoci.

Bracia mniejsi

Święty Franciszek z Asyżu był niezwykłym opiekunem i żywicielem całych rzesz ptaków, które ufnie siadały mu na ramionach czy jadły z ręki. Dziś w Warszawie opiekunów naszego ptactwa nie brakuje. Powstają poidełka i karmniki dla ptaków, także w przestrzeni publicznej, coraz rzadziej też widuje się na trawnikach czy chodnikach wyrzucone resztki obiadu „żeby się nie zmarnowały”, przypominające – przepraszam za dosłowność – wymiociny.

Pod rozwagę

W domu, jeśli chcemy, możemy mieć bardzo konkretny wpływ na zawartość naszej lodówki. Czasem zakupy robimy nierozważnie, spontanicznie. Jest promocja: nieoczekiwanie wracamy do domu z czterema słoikami gołąbków w pomidorach, bo były tanie i do dwóch kupionych dodawali dwa „za darmo”. Nie szkodzi, że nikt w domu nie jada gołąbków, ale takiej okazji nie można było przepuścić!

Można. A nawet trzeba

Złamane drzewo. Przewrócony i rozsypany śmietnik. Źle zabezpieczona studzienka kanalizacyjna. Rozpaczliwy płacz za ścianą. Źle oznaczone przejście albo pozostawione przez robotników po remoncie sieci c.o. wielki betonowy krąg czy przenośne płotki.

Co ty na to

Zima odchodzi, to pewne. Wraz z wiosną dzieje się wiele miłych rzeczy, cieszą się ptaszki, wiją gniazda, wypatrujemy kolejnych oznak zieleni. Zaczynają się też narzekania. Choć śniegu było mało, niektórzy dopiero teraz podejmują tematy, które wracają rok w rok.

W życiu i w serialu

Powoli mija pora roku sprzyjająca raczej nie spacerom, ale miłemu spędzaniu czasu w domu. Na przykład przed telewizorem, który proponuje ciekawostki, filmy, seriale, a wśród nich „Na dobre i na złe” czy „Szpital”. Oba powtarzane wielokrotnie i cieszące się wielką popularnością.

Kultury, kultury!

O każdej, nawet najbardziej błahej sprawie można rozmawiać na wiele sposobów, zależnie nie od rangi tej sprawy, lecz od kultury osobistej rozmówców. Dotyczy to również spraw najbardziej istotnych, osobistych i w zasadzie – wszystkich.

Taki mamy klimat!

Jaki jest klimat, każdy widzi. Zmienia się na naszych oczach. I to jeszcze jak! Wnuki patrzą z niedowierzaniem, gdy dziadkowie opowiadają, jak to w latach sześćdziesiątych codziennie po lekcjach wychodzili na sanki lub na łyżwy, bo lodowiska były wszędzie, niemal na każdym boisku szkolnym, na każdym podwórku. Mróz i mrozek nie odpuszczały przez wiele tygodni każdej zimy i tak było latami.

Ludzie to kupią

Ponad pół wieku temu (!) po raz pierwszy usłyszeliśmy piosenkę Wojciecha Młynarskiego „Ludzie to kupią”. Dziś mało kto pamięta sam utwór, ale też mało kto nie zna cytatu „Ludzie to kupią”. Stara prawda, nadal aktualna. Oczywiście, dotyczy także mnie.

1 2 3 8