Echo serca – kiedy nasze serce choruje

Kiedy cokolwiek zaczyna dziać się z naszym organizmem, co może mieć związek z sercem, lekarze zlecają wykonanie EKG. To jednak nie wystarczy by stwierdzić, że wszystko jest w porządku. Równie ważna okazuje się echokardiografia, czyli popularnie zwane echo serca.

Wskazań do wykonania badania ultrasonograficznego serca jest wiele. Wśród najważniejszych kardiolog Joanna Ateńska z Centrum Boramed wymienia bóle w klatce piersiowej, gorszą tolerancję wysiłku, duszność, kołatania serca, omdlenia czy leczone nadciśnienie.

Powodów, dla których to badanie powinno się wykonać, jest naprawdę wiele. Tak naprawdę echokardiografię warto wykonywać nawet profilaktycznie, jeśli uprawiamy sport czy przed planowanymi zabiegami chirurgicznymi. To bardzo ważne badanie, jeżeli w rodzinie występowały wady serca lub tętniaki – tłumaczy doktor Ateńska i dodaje, że echo wykonuje się bardzo często jako badanie diagnostyczne po tym, jak lekarz w czasie osłuchiwania pacjenta usłyszał szmer nad sercem. Wskazaniem są również nawracające gorączki i stany podgorączkowe. Oczywiście regularnie wykonuje się je u pacjentów z nadciśnieniem, po zawale i po leczeniu kardiochirurgicznym.

Bardzo często lekarze, pomimo prawidłowego zapisu EKG, zlecają wykonanie echa serca.

EKG pokazuje jedynie przepływ prądu w sercu, a echo pokazuje jego budowę i kurczliwość. Badanie to zaliczane jest do diagnostyki obrazowej. Wykorzystuje fale ultradźwiękowe, które odbijając się od badanych struktur dają ich obraz, czyli właśnie owe ECHO na monitorze urządzenia. Dzięki temu możemy zobaczyć budowę serca, jego kurczliwość, grubość ścian, szczelność zastawek, szerokość aorty, można też wykryć nieprawidłowe połączenia między jamami – wyjaśnia Joanna Ateńska.

Echo serca to badanie szybkie. Trwa mniej więcej od 15 do 30 minut. Jest nieinwazyjne i bezbolesne. Co bardzo ważne: nie ma w nim żadnego promieniowania i można je bezpiecznie wykonywać wielokrotnie i bez obaw u kobiet w ciąży.

Jak się je wykonuje?

Najważniejsza jest pozycja pacjenta. Kładzie się on na lewym boku, lewa ręka musi być położona do góry, za głowę. Prawa natomiast wzdłuż tułowia. Tak jak w przypadku innych badań USG, lekarz nakłada żel na głowicę urządzenia i przykłada ją do klatki piersiowej. Oczywiście trzeba lekko docisnąć, przesunąć w różnych kierunkach, aby obraz był jak najlepszy. Wszystko widać na monitorze – opowiada kardiolog.

Jak więc widać, badanie nie należy to tych, których pacjenci musieliby się bać, a pomaga w diagnostyce i leczeniu wielu groźnych chorób. Dzięki echokardiografii można wykryć m.in. zawał, chorobę wieńcową, zatorowość płucną, wady serca, kardiomiopatie, tętniaki, zapalenie mięśnia serca, zapalenie wsierdzia czy zapalenie osierdzia. Brzmi groźnie? I takie właśnie są te wszystkie choroby. Dlatego kiedy lekarz zaleci nam wykonanie echa serca, koniecznie wykonajmy je jak najszybciej!