Z OSTATNIEJ CHWILI

Strach się bać

Na pytanie, czy jesteś przesądny, w zwykłej rozmowie większość Polaków odpowie: nie! Ale inaczej to wygląda, gdy chodzi o ankietę.

W badaniu „Aktualne problemy i wydarzenia”, zrealizowanym przez CBOS w lipcu 2018 roku, zaledwie 15% przyznało, że nie wierzy w przesądy i nie praktykują ich. Ciekawe, ile w tym prawdy, ponieważ istotne jest, co uznajemy za przesąd.

Zdaniem autorów badania, aż trzy czwarte społeczeństwa (statystycznie rzecz biorąc) bez oporów trzyma kciuki za czyjeś powodzenie, a pewnie i za własne też.

Przesądy i zabobony to jedna z tych rzeczy, nad którymi rzadko się zastanawiamy. Czy znalezienie czterolistnej koniczyny „na szczęście”, to potępiany zabobon? Sól niechcący rozsypana w domu, czy wróży kłótnię? Przed wiekami, z pewnością tak, ponieważ była niezwykle cenna i nikt, kogo było na nią stać, nie mógł sobie pozwolić na jej marnowanie. Ale dziś sól kosztuje grosze, a jednak dla wielu jej rozsypanie jest zwiastunem domowych kłopotów.

Kto z nas nigdy, nawet w latach młodzieńczych, nie „wróżył” sobie z liści akacji: „kocha, lubi szanuje” i tak dalej? Chyba bardzo niewiele osób, a najmniej – płci słusznie zwanej piękną.

Ponad połowa „odpuka w niemalowane”, by nie zapeszyć szczęścia, chucha na znalezioną na chodniku monetę. Znam panią, która co jakiś czas wyjmuje z portmonetki żółte grosiki i spacerując rozrzuca je pojedynczo w dowolnych miejscach, a potem siada na pobliskiej ławce i patrzy, kto je znajduje. Nie uwierzycie, ile osób mija je kompletnie nie zauważając! Przesądy przesądami, ale szczęściu nieraz trzeba i warto pomóc! Może zamiast grosza leży brylant?

Jedna trzecia ankietowanych, wracając do domu po jakąś zapomnianą rzecz, musi na moment usiąść. Moja babcia wówczas odmawiała jedną „Zdrowaśkę” i dopiero ruszała w drogę.

Czarne koty, czarni kominiarze i czarne myśli, gdy nadchodzi trzynasty dzień miesiąca (zwłaszcza w piątek!) – to dopada wielu z nas. Dlaczego? Zaklinanie złych mocy, przyzywanie dobrych duchów praktykowały niemal wszystkie dawne cywilizacje. Może dlatego dziś tyle osób chce zapewnić sobie choć odrobinę szczęścia. Czy skutecznie?

Jak wynika z badania 85% Polaków wierzy w zabobony, w tym 2% nie praktykuje związanych z nimi zwyczajów, 31% nie wierzy, lecz praktykuje (!), zaś 52% – jedno i drugie. Ponad połowa!

Życzę Państwu, by zwłaszcza w piątek trzynastego, wstawać z łóżka prawą nogą, nie podawać nikomu dłoni przez próg, nie spotykać na swej drodze czarnego kota, ale kominiarza – koniecznie. 

Trzymam kciuki za powodzenie! Za zdrowy rozsądek też…