KORONAWIRUS: Stan epidemii a stan zagrożenia epidemicznego

Wczoraj (20 marca) wieczorem, premier Mateusz Morawiecki, na wspólnej konferencji z ministrami zdrowia i edukacji poinformował o wprowadzeniu stanu epidemii. Informację o tym podawaliśmy na bieżąco, w trakcie trwania tego spotkania, dzisiaj ją uzupełniamy o brakujące szczegóły.

Czym stan epidemii różni się od dotychczasowego stanu zagrożenia epidemicznego?
Przede wszystkim w stanie epidemii możliwe jest wprowadzenie strefy zero (mogą być nią miasta lub wyznaczone przez ministra zdrowia regiony), a dookoła niej strefy buforowej. W tych strefach można wprowadzać zakaz i ograniczenia w poruszaniu się. Minister zdrowia ma teraz uprawnienia do m.in. zamykania zakładów pracy czy ustanawiania obowiązkowych procedur sanitarnych.

Stan epidemii umożliwia ministrowi zdrowia na terenie całego kraju wyznaczać role personelowi medycznemu oraz innym osobom w zwalczaniu epidemii. Takie same uprawnienia zyskują też wojewodowie na terenie swoich województw.  – Można po prostu delegować kogoś do pracy na danym obszarze, który jest niezbędny, aby powstrzymać epidemię koronawirusa – tłumaczył minister zdrowia.

Wiemy już, że będą m.in. większe kary za złamanie kwarantanny – już nie 5 a 30 tys. zł.  Będzie też “mechanizm śledzenia, czy każda osoba pozostaje pod adresem, który zadeklarował”.
Przerwa w szkołach potrwa przynajmniej do Wielkanocy.

Przeczytaj również inny artykuł  Ile pieniędzy dostanie Twoja dzielnica? Projekt budżetu Warszawy na 2022 rok