Z OSTATNIEJ CHWILI

Magiczne miejsce w starym przedszkolu

Jest takie miejsce w warszawskim Aninie, któremu warto przyjrzeć się nieco bliżej.

Przy ul. Kajki 28, w byłym przedszkolu, znajduje się placówka medyczna, wyjątkowa i nietuzinkowa. Miejsce, które łączy wielopokoleniowe rzemieślnicze tradycje, nowoczesne technologie, światowy poziom wiedzy medycznej i rodzinną atmosferę, którą czuć zaraz przy wejściu.

Mowa tu o Zakładach Ortopedycznych im. Wacława Omiotka, rodzinnej firmie, która od czterech pokoleń zajmuje się produkcją indywidualnego zaopatrzenia ortopedycznego.

Jak to się zaczęło ?

Początki firmy datuje się na rok 1935. Wtedy na warszawskim Grochowie, szewc-cholewkarz Wacław Omiotek, założył swój mały zakładzik. Pracował ciężko, ale potrafił uszyć buty, które były nie tylko trwałe i dopasowane, ale również wygodne i bardzo elastyczne, na co wpływ miały materiały importowane z Czech.

Niestety, zawierucha wojenna dość znacząco wpłynęła na działalność firmy. Po śmierci Wacława w 1954 r. działalnością zajęła się jego żona, Władysława Omiotek.

Tak firma działała przez kilka kolejnych lat, do momentu kiedy z poznańskiego technikum ortopedycznego wrócił dzisiejszy prezes zakładu Jerzy Wacław Omiotek. Wykształcony w fachu, młody, prężnie działający technik-ortopeda pracował na państwowych stanowiskach, ale po namowach matki zajął się rodzinnym biznesem.

Zakład, po wielu przeprowadzkach, na dłużej zadomowił się przy ul. Kawęczyńskiej 16 w zabytkowym budynku zajezdni tramwajowej, gdzie na parterze działał do 2005 r. W tymże roku firma przeniosła się do warszawskiego Anina na ul. Michała Kajki 28.

Był to milowy krok w działalności firmy, zakres wykonywanych indywidualnych przedmiotów ortopedycznych zaczął się rozszerzać. Budynek spełnia wszelkie standardy, pozwala komfortowo obsługiwać pacjentów i jest dobrze skomunikowany, co jest istotne, bo obsługiwani są tu pacjenci z całej Polski.

Jak to wygląda dzisiaj?

Dzisiaj Zakłady Ortopedyczne im. Wacława Omiotka, to wciąż rodzinna firma szczycąca się w 100% polskim kapitałem. Prowadzona przez najbardziej doświadczonego technika ortopedycznego w Polsce, starszego Cechu Rzemiosł Skórzanych im. Jana Kilińskiego w Warszawie, wielokrotnie odznaczanego, w tym Orderem Odrodzenia Polski – Jerzego Omiotka.

Jego następcą i wiceprezesem jest jego wnuk, prawnuk Wacława, który od małego uczy się fachu w rodzinnym zakładzie.

Ale nie tylko Oni gwarantują wysoką jakość produktów wykonywanych przy Kajki. Prawdziwy skarb firmy to pracownicy – niezwykle doświadczeni specjaliści, którzy pobierali nauki w całej Europie, technicy i szewcy, potrafiący pomóc niemalże każdemu. Dodatkowo, wcześniej wspomniana rodzinna atmosfera odczuwalna jest od razu po wejściu do budynku. To wszystko sprawia, że pacjenci często czują się bardzo swobodnie.

Co dokładnie się tu produkuje?

Bardzo wiele.

Ale zacznijmy od początku. Firma ma podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ). Jest to niezwykle istotne, ponieważ większość przedmiotów jest współfinansowana ze środków narodowego ubezpieczyciela.

Te przedmioty to:

  • Indywidualne obuwie ortopedyczne – ręcznie szyte, wykonane z należytą rzetelnością, przy wykorzystaniu doskonałych skór z polskich i włoskich garbarni. Kopyta wykonywane są indywidualnie pod każdego pacjenta. Takie obuwie finansowane jest częściowo ze środków NFZ i należy się większości osób ze schorzeniami stóp na tle ortopedycznym, reumatoidalnym, diabetologicznym czy też neurologicznym.
  • Sprzęt pediatryczny, czyli pełne zaopatrzenie dla dzieci ze schorzeniami neurologicznymi, np. mózgowym porażeniem dziecięcym. W tym przypadku mowa jest o ortezach do chodzenia i spania typu AFO, DAFO, GRAFO, KAFO i HKAFO. Świetnie wykształceni i posiadający ogromne doświadczenie ortotycy wykonają najwyższej światowej klasy sprzęt medyczny.
  • Gorsety do leczenia skolioz typu RIGO-CHENEAU – wykonywane są całkowicie w skomputeryzowany sposób, przy użyciu skanera 3D do pobierania miary oraz oprogramowania do wykonywania modelu i nadawania korekcji ortopedycznych. Cały proces nadzorowany jest przez ortotyka, który uczył się wykonywania tego typu gorsetów u najlepszych specjalistów na świecie w USA, Niemczech i Francji.

  • Protezy kończyn dolnych – niezwykle istotny sprzęt, który zapewnia pacjentom po amputacjach możliwości uczestnictwa i funkcjonowania w aktywnościach życia codziennego na poziomie niemalże tym samym co wcześniej. Protezy wykonane są przy użyciu najlepszych na świecie elementów. Włókno węglowe, kevlar, specjalne kolana elektrohydrauliczne czy też leje podciśnieniowe to półfabrykaty, z których korzysta się na Kajki 28 na co dzień.

  • Wkładki ortopedyczne wykonywane na wiele sposobów, między innymi w technice projektowania komputerowego i frezowania na maszynie CAD/CAM (nie finansowane z NFZ).W kolejnych numerach „Mieszkańca” ukaże się wywiad z p. Jerzym Omiotkiem, który opowie nieco o tym, jak od ponad 50 lat pomaga osobom z niepełnosprawnościami oraz duży artykuł o problemach stóp oraz o obuwiu i indywidualnych wkładkach.

Zapraszamy również na stronę: http://www.zow-warszawa.com.pl/

Zakłady Ortopedyczne im. Wacława Omiotka
ul. Kajki 28, 04-634, Warszawa Anin
tel. 22 812 09 24, 22 812 15 15
tel./faks 22 619 94 25
Godziny otwarcia: poniedziałek-piątek 8.00 – 16.00

https://www.facebook.com/ortopediaomiotek/