Z OSTATNIEJ CHWILI

Polska – Serbia 3:0 Piękny mecz i awans!

Polska po wspaniałym meczu pokonała 3:0 (25:17, 25:16, 25:14) Serbię i awansowała do najlepszej “szóstki” mistrzostw świata. Biało-czerwoni zdominowali rywali w bloku i zagrywce. 

Polacy grają o wszystko – tylko zwycięstwo w jakimkolwiek stosunku nad Serbamii daje im awans do kolejnej fazy czempionatu. 

Mecz rozpoczęły świetne zagrywki Bartosz Kurka, dzięki którym Polacy wyszli na prowadzenie (6:2). Polski atakujący dobrze spisywał się także w ofensywie – nie wstrzymywał ręki i raz po raz umiejętnie obijał rywali z Serbii, generując tym samym punkty dla swojego zespołu. Swoje udane akcje dokładali też Michał Kubiak i Artur Szalpuk. Największą moc miały w tej odsłonie jednak serwisy biało-czerwonych, które przyniosły sześć bezpośrednich “oczek”, przy zerowym dorobku Serbów. Tak świetnie grający mistrzowie świata wygrali wysoko pierwszego seta.    

W drugiej odsłonie podopieczni Vitala Heynena nie stracili jakości gry i cały czas kontrolowali przebieg spotkania. Polacy cały czas nokautowali Serbów w polu serisowym, co stanowiło najsilniejszy argument biało-czerwonych. Cały czas dobrze funkcjonował też polski blok, system blok-obrona i gra na kontrze. Nasi siatkarze nie bali się też stosować różnych wariantów ataku, a Fabian Drzyzga skutecznie mylił serbski blok, stwarzając swoim kolegom z drużyny komfortowe warunki do kończenia akcji. Świetną grę w dalszym ciągu prezentował Bartosz Kurek. Taka dyspozycja całego zespołu pozwoliła mistrzom świata zwiększyć prowadzenie w meczu. 

Trzecią partię Polacy znów rozpoczęli od wysokiego prowadzenia. Tym razem świetne zagrywki na stronę rywali posyłał Artur Szalpuk, który z zimną krwią sprawdzał przyjęcie Serbów. Dobrą pracę w dalszym ciągu wykonywał biało-czerwony blok, a co najważniejsze wystrzegliśmy popełniania seryjnie błędów, co męczyło nas podczas ostatnich dwóch spotkań. O grze reprezentacji Serbii ciężko powiedzieć w tym secie cokolwiek dobrego – gracze z Bałkanów raczej poddali się rytmowi jaki dyktowali mistrzowie świata. A tymczasem polscy siatkarze pewnie korczyli w stronę awansu. Kropkę nad i postawił Piotr Nowakowski, który posłał błyskawiczny atak na stronę rywali. 

Polska: Piotr Nowakowski, Bartosz Kurek, Artur Szalpuk, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Jakub Kochanowski, Paweł Zatorski (L)

Serbia: Nemanja Petrić, Marko Ivović, Nikola Jovović, Aleksandar Atanasijević, Marko Podrascanin, Srećko Lisinać, Neven Majstorović (L) – Drażen Luburić, Uros Kovacević, Petar Krsmanović, Aleksandar Okolić, Milan Katić, Ivan Kostić, Nikola Rosić (L)

źródło: pzps.pl