Z OSTATNIEJ CHWILI

Ojcowie na start!

23 czerwca – Dzień Ojca. Oj, chyba tatuś z Józefowa (na zdjęciu powyżej) spodziewa się dzisiaj wielu życzeń… 😉

W sobotę 16 czerwca w Międzylesiu odbył się rowerowy wyścig „Ojcowie na start”. Zawodom towarzyszył piknik oraz Rodzinny Festiwal Matematyczny.

Standardem (a może tylko stereotypem?) jest to, że tatusiowie spędzają znacznie mniej czasu ze swoimi pociechami niż mamy. Rowerowy wyścig „Ojcowie na start” daje wyjątkową możliwość, aby to zmienić. Daje szansę nie tylko na wspólne spędzanie czasu, ale także rodzinną rywalizację i wsparcie swoich dzieci.

Zawody organizowane przez środowiska Stowarzyszenia „Sternik” cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców Wawra, innych dzielnic stolicy, a także rodzin z okolicznych miejscowości. W tym roku w wyścigu wzięło udział 400 rowerzystów. Oczywiście byli to tatusiowie wraz ze swoimi pociechami.

Ośmiokilometrowa trasa biegła ścieżkami Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Specjalny, krótszy, bo kilometrowy dystans przygotowano dla przedszkolaków. Oczywiście, w „dużym” wyścigu był podział na kategorie wiekowe i płeć. Upalne słońce nikomu nie ułatwiało pokonania trasy. – Ciężko się jechało, szczególnie przez piach… – mówiła „Mieszkańcowi”, który był patronem medialnym imprezy, sześcioletnia Pola z Józefosławia – Ale daliśmy radę i chyba zajęliśmy trzecie miejsce – tata Poli Tomek cieszył się z wyniku wraz z jej młodszym bratem Olkiem.

Okazuje się, że szczęście sprzyja gospodarzom także przy tego typu konkurencjach. Robert Wlazło z Wawra razem z córką Kasią spóźnili się nieco na start wyścigu.

– Mimo tego pozwolono nam wystartować i wygraliśmy w roczniku 2006! – tata nie krył dumy ze wspólnego osiągnięcia (na zdjęciu).

Przy okazji wyścigu rowerowego na terenie pobliskiej szkoły „Żagle” przy ul. Pożaryskiego 28 zorganizowano piknik i Rodzinny Festiwal Matematyczny. Atrakcji sportowych, edukacyjnych i kulturalnych było co niemiara. Ale najważniejszy był czas ciekawie spędzony w rodzinnym gronie.