Z OSTATNIEJ CHWILI

Radek Radtke

Tego trenera wielu rodzicom i dzieciakom na Białołęce przedstawiać nie trzeba: Radek Radtke, czyli uwielbiany przez najmłodszych trener zapasów, które są jego wielką pasją. Był medalistą Mistrzostw Polski i członkiem kadry narodowej juniorów i juniorów młodszych. Jego przygodę ze sportem wyczynowym ostatecznie zakończyła kontuzja kolana. Teraz trenuje dzieci.

Z Białołęką jest związany od roku 2004. Po ukończeniu studiów na warszawskiej AWF, rozpoczął pracę jako nauczyciel gimnastyki korekcyjnej w SP 342 (z którą związany jest do dzisiaj). Jak to się zaczęło? Przez zupełny przypadek. Kolega znalazł ogłoszenie w gazecie, a sam miał już inną ofertę pracy, zadzwonił do niego…

Co z perspektywy lat podoba mu się w dzielnicy, a co chciałby w niej zmienić?

Przez lata najbardziej na Białołęce podobała mi się, w porównaniu do innych dzielnic, duża ilość przestrzeni zielonej, która ze względu na ogromny napływ mieszkańców zostaje ostatnio zalana betonem nowych osiedli i bloków. Podoba mi się również wspieranie sportu młodzieżowego na terenie Białołęki oraz bardzo wysoka rywalizacja w sporcie szkolnym – mówi trener i podkreśla, że jako człowiek związany ze sportem dostrzega potrzebę dalszego rozwijania infrastruktury sportowej.

Na Białołęce brakuje basenu i kolejnej wielofunkcyjnej hali sportowej z bieżnią lekkoatletyczną, zapleczem rehabilitacyjnym, gdzie oprócz przedstawicieli gier zespołowych mogłaby znaleźć się również sala do sportów walki tj. judo, karate czy zapasów lub np. szermierki. Brakuje tu też wielosekcyjnego klubu sportowego.

Przy takiej ilości dzieci i młodzieży chętnych do uprawiania sportu, przez kilka lat Białołęka mogłaby stać się liderem w warszawskim sporcie młodzieżowym – tłumaczy Radek Radtke.

Od lat trenuje białołęcką młodzież. Myślał o tym „od zawsze”, jednak na początku miał wiele obaw. Wiedział, że aby osiągnąć sukces w sporcie i przyciągać dzieci do tak trudnej i wymagającej dyscypliny sportu, jaką są zapasy, trzeba się poświęcić i nie można tego robić „na pół gwizdka”.

Impuls do rozwoju zapasów na Białołęce dali trenerzy Legii Warszawa Mariusz Stępień i Ksawery Biedermann. Początkowo sekcja zapaśnicza działała pod egidą tego klubu, a od roku 2009 już jako Uczniowski Klub Sportowy Talent Białołęka.

Dlaczego akurat ta dyscyplina jest dobra dla najmłodszych? Radek Radtke nie ma wątpliwości.

Zapasy wspaniale rozwijają organizm i harmonijnie kształtują sylwetkę, wzmacniają poczucie własnej wartości oraz potrzebę wyładowania energii tkwiącej w młodym człowieku, dzieci i młodzież mają możliwość ciekawych zajęć po szkole, udziału w rywalizacji sportowej oraz poznawanie ciekawych miejsc w Polsce i za granicą – wyjaśnia.

Dzisiaj na Białołęce trenuje ok. 150 zawodników i zawodniczek w 7 grupach wiekowych, zarówno dziewcząt jak i chłopców od pierwszej klasy szkoły podstawowej do trzeciej klasy gimnazjum. Najlepsi zawodnicy trafiają do klubu AZS AWF Warszawa, gdzie mogą dalej rozwijać się sportowo i co jest bardzo ważne – łączyć sport z nauką.

Wychowankowie Uczniowskiego Klubu Sportowego Talent Białołęka to medaliści Mistrzostw Polski w kategoriach wiekowych młodzików, juniorów i juniorów młodszych oraz reprezentanci Polski w Mistrzostwach Świata i Mistrzostwach Europy. Wielu z nich to laureaci Plebiscytu na Najlepszych Młodych Sportowców Białołęki. W latach 2016-2017 klub wygrał rywalizację w ramach Warszawskiej Olimpiady Młodzieży, a w roku 2017 w rankingu Polskiego Związku Zapaśniczego uplasował się na pierwszym miejscu w rywalizacji Uczniowskich Klubów Sportowych w kategorii młodzików. Klub organizuje na Białołęce zawody zapaśnicze o zasięgu lokalnym, wojewódzkim i ogólnopolskim oraz zawody w uproszczonych formach mocowania dla najmłodszych.

Od roku 2013 na terenie Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi Nr 342 działają też oddziały sportowe o profilu zapasy. Uczniowie klas sportowych mogą pochwalić się wieloma sukcesami sportowymi w wielu dyscyplinach sportu, nie tylko zapasach, ale również osiągają bardzo wysokie wyniki w nauce.

Treningi odbywają się w SP 342 oraz salce klubowej przy ul. Myśliborskiej 53. Nabór prowadzimy przez cały rok i można dołączyć w dowolnym momencie. Serdecznie zapraszamy!!! – zachęca Radek Radtke i dodaje, że w całym tym „zamieszaniu” ma bardzo mało wolnego czasu, a każdą wolną chwilę poświęca Jaśkowi, który urodził się w styczniu i żonie, która wspiera go we wszystkich działaniach.