Tragiczny początek sezonu motorowodnego

Niestety, wygląda na to, że pierwszy dzień prawdziwie wiosennej pogody to tragiczny początek sezonu motorowodnego…

Wczoraj (17 marca) na Wiśle, w pobliżu mostu Śląsko-Dąbrowskiego, mężczyzna spadł ze skutera wodnego i zniknął 
pod powierzchnią wody. Policjanci z komisariatu rzecznego w Warszawie, straż pożarna oraz ratownicy przeczesywali toń Wisły w poszukiwaniu mężczyzny.

Jak powiedziała Warszawskiej Grupie Luka&Maro, asp. szt. Małgorzata Wersocka z Komendy Stołecznej Policji, zgłoszenie wpłynęło o godzinie 14.09. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku.

– Skuter jest przypięty do skarpy, na praskim brzegu, w okolicy mostu Gdańskiego. Po godzinie 18 akcja zakończyła się “z wynikiem negatywnym”, ciała motorowodniaka nie odnaleziono. O dalszych działaniach policja ma informować dzisiaj – relacjonuje Łukasz Świerczyński.