29-letni kierowca zginął na miejscu…

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj (29 lipca) w Wawrze około godziny 16:00 na ul. Wierzchowskiego, niedaleko skrzyżowania ulic Kajki i Czecha w kierunku Warszawy.

Jak relacjonuje Mariusz Wiśniewski z Warszawskiej Grupy Luka&Maro, nie żyje 29-letni kierowca, który stracił panowanie nad samochodem i zjechał z drogi. Kierowca BMW uderzył w drzewo, zginął na miejscu.  Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia szczegółowe przyczyny i okoliczności zdarzenia.