Jedzmy warzywa i owoce

Odporność – to słowo w czasie epidemii jest odmieniane przez wszystkie przypadki i trwają dyskusje o tym, jak najskuteczniej ją podnieść. Sposobów i pomysłów pojawia się wiele, wszyscy jednak podkreślają zgodnie, że nic nie wzmacnia organizmu tak, jak zdrowy tryb życia, a na niego składa się oczywiście jedzenie świeżych warzyw i owoców. Nie dostaniemy ich w popularnych dyskontach, tylko w miejscach, gdzie najważniejsza jest jakość, a nie jedynie bardzo niska cena.

Od wiosny żyjemy w innej rzeczywistości i dużo większą wagę przywiązujemy do swojego zdrowia. Na szczęście do tej pory, pomimo licznych ograniczeń związanych z pandemią, nie odcięto nas od dostępu do tego, co najcenniejsze właśnie w tym momencie – źródła naturalnych witamin, czyli warzyw i owoców, które powinniśmy kupować w sprawdzonych miejscach. Jednym z nich jest hala spożywcza w Centrum Handlowym Szembeka.

Tutaj wszelkie środki ostrożności związane z koronawirusem wprowadzono, kiedy jeszcze w Polsce nie były obowiązkowe. Przede wszystkim dezynfekcja rąk. Pojemniki z płynem zostały zamontowane na początku marca. Są bezdotykowe, więc najbezpieczniejsze z dostępnych na rynku. Znaleźć je można przy wszystkich wejściach do budynku Centrum na poziomie parteru. Regularnie budynek poddawany jest cotygodniowej całkowitej dezynfekcji,  metodą zamgławiania oraz ozonowania za pomocą specjalistycznych środków.

Ponadto wszystkie powierzchnie, z którymi mogą mieć styczność nasze dłonie, co godzinę są odkażane za pomocą płynów z nanosrebrem, do którego wszelkiego rodzaju wirusy nie mają możliwości zaczepienia się i utrzymania na powierzchniach.

W czasie epidemii, kiedy powinniśmy dbać o wzmocnienie organizmów, a właśnie trwa sezon na jesienne warzywa, miejsca takie jak te, powinniśmy doceniać wyjątkowo. W żadnym dyskoncie nie znajdziemy produktów bezpośrednio od naszych lokalnych rolników i wytwórców. Więc zanim wyjdziemy na zakupy, które zrobić musimy, warto sprawdzić, co jest czynne. Hala spożywcza w Centrum Szembeka działa normalnie, choć od 15 października swój czas mają tutaj znowu seniorzy, zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 14 października 2020 r.

Warto jeszcze przypomnieć, że według Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) „nie ma dowodów na to, że żywność może być źródłem lub pośrednim ogniwem transmisji wirusa SARS COV-2 (koronawirus)”. AS


DBAJĄC O ODPORNOŚĆ
Skarby natury z hali spożywczej:

  • Witamina C: brukselka, chrzan, jarmuż, papryka czerwona i zielona, natka pietruszki, szpinak, kalafior, kiwi, cytryna, grejpfrut i pomarańcza.
  • Beta-karoten: marchewka, natka pietruszki, jarmuż, szpinak, szczaw, szczypior, papryka czerwona, morele, melony, brzoskwinie i śliwki.
  • Witaminy C, A, E, witaminy z grupy B, składniki mineralne zawierające siarkę, selen, magnez, żelazo oraz olejki eteryczne: warzywa cebulowe, czyli czosnek, cebula, szczypiorek oraz por. Zawierają też fitoncydy, mające działanie bakteriobójcze i grzybobójcze.
  • Witamina D3: tran i tłuste ryby morskie (śledź, łosoś, sardynka).
  • Kwas mlekowy: kiszonki, które wpływają na mikroflorę jelit, właśnie wytwarzając kwas mlekowy. Ten stwarza idealne warunki dla rozwoju korzystnych bakterii jelitowych i zapobiega rozwojowi bakterii gnilnych.