Kamil Hajduk – człowiek orkiestra

Troskliwy ojciec dwójki dzieci, inżynier produkcji oprogramowania, autor kulinarnego bloga „Programista po godzinach”, a od niedawna również pisarz. Za niespełna dwa miesiące ukaże się jego debiutancka powieść „Architekci”, a to doskonała okazja by przedstawić wam tego wszechstronnego mieszkańca Zielonej Białołęki. Poznajcie Kamila Hajduka.

– Białołęka to moje miejsce na ziemi. To tutaj odnalazłem odnalazłem spokój. Po jakimś czasie okazało się, że korki na które wszyscy narzekamy, mogą być bardziej inspirujące, ale o tym później – mówi Kamil.

Programowanie „wciągnęło” go kiedy miał 12 lat. Od tamtej pory rozwijał swoją pasję, aż w końcu stała się ona sposobem na życie, w tym kierunku ukończył studia, a teraz pracuje. Kiedy tylko ma wolną chwilę (a tych jest bardzo mało, bo najważniejsi są synowie), zajmuje się gotowaniem. Jego blog „Programista po godzinach” jest coraz bardziej znany i nic w tym dziwnego, bo znajdziemy tam mnóstwo prostych, ale bardzo ciekawych przepisów.

Kamili od kilka lat jest też bardzo zaangażowany w sprawy lokalne. Jest społecznikiem. To on jakiś czas temu walczył o budowę metra na Białołękę czy poprawę komunikacji.

Ponieważ wszystkie zajęcia wymagają wiele czasu, a tego jak już wiemy ma bardzo mało, kolejną ze swoich pasji zaczął realizować w czasie drogi do pracy. W komunikacji miejskiej zaczął robić notatki, pisać opowiadania, z których powstała książka „Architekci”.

„Architekci” to thriller z elementami sc-fi. Książka opowiada historię młodego małżeństwa z Białołęki, które boryka się z problemami życia codziennego. Kredyty, ciągły stres i nieprzespane noce to ich chleb powszedni. Brakuje im czasu dla siebie i dla syna. Pewnego dnia Konrad budzi się rano, ale gdy otwiera oczy, przenosi się do projekcji Architekta, z której ledwo udaje mu się uciec. W pogoń za nim rusza Tadeusz Szewczyński, zmieniając życie mieszkańców Warszawy w chaos. Chcesz poznać potęgę umysłu i przekroczyć granice poznania własnej świadomości? Zamknij oczy. Weź głęboki oddech i śnij. Czujesz jak wszystko wokół Ciebie faluje. Powieść powstała w komunikacji miejskiej,stojąc w korkach, czekając na autobus czy metro – opowiada Kamil Hajduk, a my z niecierpliwością czekamy na wydanie książki.