Kłótnia dwóch przewoźników na lotnisku. Obcokrajowiec oblany „żrącą substancją”?

Wczoraj (27 sierpnia) około godziny 17 na Lotnisku Chopina doszło do awantury między taksówkarzem, a kierowcą Ubera. Jak ustalił Marek Śliwiński z Warszawskiej Grupy Luka&Maro, Białorusin, który pracował dla Ubera, po awanturze trafił do szpitala. 
– Mężczyzna opowiedział nam, że taksówkarz ochlapał auto i jego samego jakimś “dziwnym żrącym” płynem. Jak udało nam się ustalić poszkodowany kierowca Ubera ma oparzenie I stopnia. Po opatrzeniu wyszedł ze szpitala. Policjanci nie znaleźli jednak na ubraniu żadnej szkodliwej substancji – mówi Marek Śliwiński.

Jak poinformował Luka&Maro st. asp. Rafał Retmaniak rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji – nikt nie został oblany nieznaną substancją żrącą. Użyty był gaz pieprzowy.