Powiesił się na drzewie… Na szczęście pomoc przyszła na czas…

Dwie załogi straży miejskiej brały udział w akcji ratunkowej mężczyzny, który próbował popełnić samobójstwo w okolicy Dworca Wschodniego. Mężczyzna odzyskał funkcje życiowe. Karetka pogotowia zabrała niedoszłego samobójcę do szpitala.

Strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego kontrolowali otoczenie Dworca Wschodniego, gdy podszedł do nich przechodzień i poinformował, że na pobliskim drzewie wisi człowiek.

Funkcjonariusze natychmiast tam pobiegli. Ok. 45-letni mężczyzna miał założoną na szyję pętlę ze smyczy. Jej drugi koniec był przyczepiony do gałęzi. Człowiek nogami dotykał ziemi. Był nieprzytomny.

Jeden ze strażników miejskich odpiął karabińczyk uwalniając szyję mężczyzny. Funkcjonariusze ułożyli mężczyznę na ziemi. Nie dawał oznak życia. Strażnicy miejscy rozpoczęli akcję ratunkową. Jednocześnie przez radio wezwali wsparcie – drugą załogę straży miejskiej, pogotowie ratunkowe i policję.

Po kilku minutach przyjechała druga załoga straży miejskiej. Funkcjonariusze naprzemiennie prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową. Po kilkunastu minutach funkcje życiowe zaczęły powracać, lecz były bardzo słabo wyczuwalne. Strażnicy miejscy prowadzili także masaż serca naprzemiennie z ratownikami pogotowia, którzy przyjechali na wezwanie. Po godzinie od rozpoczęcia akcji ratunkowej mężczyzna był już w na tyle dobrym stanie, że karetka mogła zabrać pacjenta do szpitala.

Źródło: SM

Focus Clinic

Bieżący numer

Bieżący numer w .pdf

Nr 9(801) ROK XXXI
Następne wydanie 26.05.2022

Najnowsze wiadomości

error: Zawartość chroniona prawem autorskim!! Dbamy o prawa: urzędów, instytucji, firm z nami współpracujących oraz własne. Potrzebujesz od nas informacji lub zdjęcia? Skontaktuj się redakcja@mieszkaniec.pl
Skip to content