Wawer – dwa lata utrudnień!

W połowie kwietnia wyłączono z ruchu część ul. Patriotów. To niezmiernie ruchliwa i ważna komunikacyjna arteria zarówno dla mieszkańców Wawra, jak i pobliskich miejscowości.

W realizację wszedł kolejny etap budowy Południowej Obwodnicy Warszawy. Będzie to droga ekspresowa łącząca Węzeł „Puławska” (tunelem na Ursynowie, mostem przez Wisłę i estakadami nad Mazowieckim Parkiem Krajobrazowym) z Węzłem „Lubelska” (okolica Majdanu). Cały odcinek ma mieć prawie 19 kilometrów długości i jest częścią trasy S2.

Jednak, zanim auta pomkną trzypasmową szosą, to mieszkańcy Miedzeszyna i Falenicy będą musieli znosić uciążliwości związane z budową. 16 kwietnia wykonawca (Warbud) zamknął fragment ul. Patriotów. Wywołało to dużą dezorientację wśród kierowców. Korkował się przejazd kolejowy w Miedzeszynie. Mimo wyznaczonych objazdów, na odcinku od ul. Drozdowej do Walcowniczej nie wszyscy wiedzieli, jak mają jechać.

Od wprowadzonej zmiany organizacji ruchu mija już półtora tygodnia, ale kierowcy nadal mają problem choćby z tym, że teraz pierwszeństwo na wspomnianym przejeździe kolejowym mają auta, które z zachodniej nitki ul. Patriotów wjeżdżają na szosę po drugiej stronie torów.

– Często słychać tu pisk hamujących opon i samochodowe klaksony! – mówi nam jeden ze stojących w korku kierowców. – Zresztą pan zobaczy, jak już zdarte są poziome znaki drogowe, choćby ten napis „STOP” przed skrzyżowaniem. Tam nawet nie wiadomo, co jest napisane…

Mieszkańcy tego rejonu Wawra skarżą się także na inne uciążliwości związane z realizowaną inwestycją.

– Kurzu i pyłu z budowy jest tak dużo, że mycie okien co dwa tygodnie jest koniecznością – mówi pan Roman z bloku przy Drozdowej 5. – A nasza ulica jest teraz bardzo niebezpieczna i tu konieczne jest ograniczenie ruchu.

Faktycznie, gdy na wąskiej Drozdowej ciężarówka mija samochód osobowy, to jeden z nich musi wjechać na chodnik. – Niedawno byłem świadkiem, jak przy takiej sytuacji młoda dziewczyna, która szła chodnikiem, w ostatniej chwili uskoczyła… – dodaje pan Roman.

– Też jestem mieszkańcem Miedzeszyna i także odczuwam te wszystkie utrudnienia, ale cieszę się, że GDDKiA uwzględniła nasze postulaty – mówi Adam Godusławski, radny Wawra i szef dzielnicowej komisji budżetowej. – Pierwotnie chcieli zostawić funkcjonowanie tylko jednej nitki ul. Patriotów, a drugą całkowicie wyłączyć. To by była totalna katastrofa.

Po interwencji władz Wawra te plany zmieniono.

Przewodniczący Godusławski dodaje, że są podejmowane także bardzo lokalne działania: – Na prośbę pani dyrektor podstawówki nr 216 Zarząd Dzielnicy uruchomił specjalny autobus, który przewozi uczniów z jednej strony budowy na drugą.

Jednak mimo problemów wynikających z budowy, większość mieszkańców nie ma wątpliwości, że inwestycja jest konieczna. – Musimy teraz pocierpieć, aby później było lepiej – mówi nam kobieta przechodząca przez torowisko. Niemniej to „cierpienie” trochę potrwa – inwestycja ma być skończona dopiero w drugiej połowie 2020 roku.