Z górki na pazurki

Według zapowiedzi synoptyków, w najbliższych dniach mamy szansę na białą zimę z lekkim mrozem, więc jest to idealna pogoda na sanki. Gdzie wybrać się z dziećmi?

Od kilku lat nie mieliśmy takiej zimy, która pozwoliłaby na zabawy na sankach. Dlatego, kiedy niedawno chwycił mróz i posypało śniegiem, na każdym wzniesieniu i górce zaroiło się od dzieci, które często po raz pierwszy w życiu miały okazję poczuć radość z zimowych szaleństw. Niestety, doszło też do wypadków.

W Parku Szczęśliwickim zginął chłopiec, który zjechał z górki saneczkowej i uderzył w ławkę. W tym samym miejscu w latarnię uderzyła dziewczynka – na szczęście skończyło się niegroźnie. Z kolei na Gocławiu niezbędna była pomoc straży pożarnej przy ściągnięciu z tafli lodu na Jeziorku Balaton dziecka, które wjechało tam na sankach, zjeżdżając z górki. Mamy nadzieję, że to koniec tych złych zdarzeń w tym roku, przypominamy je ku przestrodze, bo ostrożności nigdy za wiele.

Zima w pełni i warto wykorzystać jej uroki. Gdzie z dziećmi możemy wybrać się na sanki?

Na Białołęce o górki saneczkowe zadbali sami mieszkańcy, składając projekty do budżetu partycypacyjnego (dziś obywatelskiego), a później na nie głosując. Dzięki temu teraz najmłodsi mogą korzystać z czterech górek: przy pętli tramwajowej Tarchomin Kościelny, przy ul. Ruskowy Bród (naprzeciwko Bocianiego Zakątka), przy ul. Jabłoni oraz w parku Magiczna.

Na Pradze Północ zimowe szaleństwa najczęściej odbywają się w Ogródku Jordanowskim (przy Namysłowskiej).

W Rembertowie dzieci chętnie wybierają się na górkę na ul. Strażackiej, przy boiskach sportowych (niedaleko miejsca zwanego „Daszkami”) oraz na górkę przy terenie rekreacyjnym Mokry Ług. 

Na terenie Targówka natomiast nie ma górek saneczkowych w dosłownym tego słowa znaczeniu. Jak wyjaśnia rzecznik Urzędu Dzielnicy, Rafał Lasota, są jedynie niewielkie wzniesienia – elementy krajobrazu zimą wykorzystywane przez osoby zjeżdżające na sankach. Miejsca takie znajdują się w Parku Bródnowskim: obok boiska „Syrenka” od strony ul. Poborzańskiej, od strony ulicy Wyszogrodzkiej, przy murowanym napisie Bródno od strony ulicy Chodeckiej.

Kolejne miejsce można znaleźć w Lesie Bródnowskim – wzniesienie na wysokości centrów handlowych od strony ulicy Św. Wincentego, zabawy zimowe są też w Parku Wiecha.

Wybór jest spory, najważniejsze jednak, by wszędzie zachowywać się ostrożnie, bo o wypadek, jak wiadomo, nietrudno.

Podczas jazdy na sankach należy pamiętać o zachowaniu zasad bezpieczeństwa oraz zwracać szczególną uwagę na drzewa i elementy małej architektury – kosze na śmieci, latarnie, ławki. Szczególną uwagę należy zwracać na innych użytkowników – apeluje Rafał Lasota.

O bezpieczeństwie w czasie zimowych zabaw mówi też Michał Szweycer z Urzędu Dzielnicy Praga-Południe. Ratusz zabezpieczył popularne wśród mieszkańców górki do saneczkowania, które są w Parku nad Balatonem, Parku Polińskiego i przy Jeziorku Gocławskim.

Straż Miejska częściej patroluje te okolice, wysypano piaskiem alejki wokół akwenów wodnych (by wyhamować sanki przed liną brzegową), tymczasowo zdemontowano jedną ławkę – mówi Michał Szweycer.