Związek Kontroli Dystrybucji Prasy
WARSZAWSKO-PRASKIE CZASOPISMO SPOŁECZNO-SAMORZĄDOWE
odsłon od marca 2003 r.
23.10.2014
Nr 20 (617) - Rok XXIV
następne wydanie 30.10.2014
Prawa autorskie © MIESZKANIEC - Wszystkie prawa zastrzeżone

Donice bezpieczeństwa






Pisałem tu nie tak dawno, że po zakończeniu budowy centralnej części drugiej linii metra, władze miasta staną do egzaminu, jak potrafiły zagospodarować przestrzeń nad inwestycją. Dostały prezent nie lada: tak jakby ktoś otworzył drzwi mieszkania i powiedział projektantowi wnętrz – szalej chłopie, pokaż co potrafisz. Nie mogę powiedzieć, by miasto wykazało się majstersztykiem. Ot, wybrało koncepcję zachowawczą, łatwą do poprawek. Zieleń w donicach to nic innego jak zejście z linii ewentualnych ciosów, przecież to łatwe do zmiany. Tak jakby urzędnicy na wszelki wypadek się asekurowali - nic na „zawsze”, nie będzie się podobało, to się zmieni.

Byłem teraz w Lizbonie. Tam nieasekuracyjnie postawiono na platany, które zawsze świetnie ustawiają zieleń w mieście. U nas ponoć są to drzewa wysokiego ryzyka, bo długo mają liście, więc gdy spadnie śnieg, gałęzie się łamią i są niebezpieczne dla przechodniów. W Paryżu jednak na Polach Elizejskich też rosną, śnieg tam nie jest niczym nadzwyczajnym i dają radę.

Więc u nas raczej zadecydowała postawa asekuracyjna. Mieszkańcy chcieli platanów, władza wybrała donice. Ludzie chcieli rozwiązania na lata, dostali klocki lego do przesuwania. Dlaczego? Bo u nas rządzący boją się jak ognia popełnienia błędu. Bo litości nie będzie. No i jest jak jest – nikt nie może powiedzieć, że nic nie zrobiono. Ale jak zrobiono – to już inna para kaloszy.



















                                                          


 Wszystkie większe miasta Europy mają swoje tzw. ringi – czyli autostradowe obwodnice, pozwalające na przepuszczenie całego ruchu tranzytowego opłotkami, a nie przez centrum.  My wybraliśmy drogą wersję – z ponad 2,5 kilometrowym tunelem na Ursynowie. Nie oburzałbym się na to. Przez kilkadziesiąt lat będzie to podstawowy sposób przemieszczania się rosnącego stale ruchu na osi wschód-zachód. Zróbmy to raz a dobrze. Drogo, ale z naddatkiem przewidującym to, co się będzie działo za kilka dekad.



  Oczywiście obwodnica – niestety – oznacza brak środków na tzw. wylotówki – w kierunku Gdańska i Krakowa oraz Katowic. Do 2020 roku jakoś znajdziemy sobie alternatywne metody poruszania się po dotychczasowych drogach, potem może przypłynie nowa gotówka… A może na tyle dźwigniemy się z ekonomią, że już wcześniej będzie można coś w tej sprawie zaplanować?Ja cieszę się teraz z konsekwencji decyzyjnej. Bo jej brak owocowałby tym, co już teraz widzimy: wielkimi korkami w miejscach, gdzie obwodnica „tymczasowo” się kończy. Czyli niby mielibyśmy „coś” zrobione, ale tak, że nie chce się z tego korzystać. A pod tym względem mamy spore osiągnięcia, powiedziałbym nawet na światową skalę.
















Tomasz Szymański
REKLAMA
Zbiórka odzieży dla uchodźców z Ukrainy
Konflikt na Wschodniej Ukrainie zmusił wiele tysięcy osób do ucieczki, pozostawiając ich bez żadnego zabezpieczenia. Caritas Archidiecezji Warszawskiej i Diecezji Warszawsko-Praskiej organizują zbiórkę darów rzeczowych na terenie Warszawy. Najbardziej potrzebne są ciepłe rzeczy, które zabezpieczą uchodźców przed zimą. Zbierane są nowe ubrania zimowe: kurtki, swetry, spodnie, czapki, rękawiczki, buty, artykuły spożywcze o co najmniej 6-miesięcznym terminie przydatności oraz artykuły higieniczne.
Zbiórka odbywa się do 31 października br. Wyznaczenie miejsca i godzin zbiórki należą do uznania miejscowego Księdza Proboszcza. Można je także przywozić do siedziby Caritas DWP przy Kawęczyńskiej 49, w godz. 9.00-15.00. Szczegółowe informacje można uzyskać pod numerem
tel. 22 619-44-76, e-mail: warszawa-praga@caritas.pl