Związek Kontroli Dystrybucji Prasy
WARSZAWSKO-PRASKIE CZASOPISMO SPOŁECZNO-SAMORZĄDOWE
WYDANIE WIELKANOCNO-JUBILEUSZOWE
odsłon od marca 2003 r.
31.04.2015
Nr 6 (630) - Rok XXV
następne wydanie 16.04.2015
Prawa autorskie © MIESZKANIEC - Wszystkie prawa zastrzeżone
REKLAMA

Świątecznie i rocznicowo











„Mieszkaniec” zaczyna świętować 25. rok swego istnienia na rynku. Przyszliśmy na świat 1 kwietnia 1991 roku i nawet w najśmielszych marzeniach nie przychodziło nam do głowy przyszłe celebrowanie srebrnych czy złotych jubileuszy. A to już… Jesteśmy najstarszym, najdłużej utrzymującym się na rynku stołecznym pismem obywatelskim. Naszym matecznikiem są prawobrzeżne części stolicy, ale z roku na rok nasza dystrybucja poszerza się i sięga już także i lewobrzeżnych dzielnic i powiatów podwarszawskich. Właśnie dowiedzieliśmy się, że prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz obejmie nasz Jubileusz swoim patronatem. To dla nas ważna wiadomość: nie jesteśmy pismem władz warszawskich, jesteśmy niezależnym czasopismem redagowanym przez grono mieszkańców miasta, głównie z praskich dzielnic. Nie mamy ambicji politycznych, chcemy wyrażać zdanie mieszkańców. A patronat jest uznaniem, że jesteśmy ważnym partnerem.

Żyjemy jednak przede wszystkim Świętami Wielkanocnymi i prawdziwie ważnymi rocznicami: dziesięcioma laty od śmierci Papieża Polaka, i 5. rocznicą tragicznej katastrofy rządowego tupolewa pod Smoleńskiem, w której zginął Prezydent RP i 95 innych ważnych polskich osobistości.  To najlepsze okazje by po trzykroć sobie odpowiedzieć na pytanie, co jest najważniejsze w życiu: ten wieczny pośpiech i gonitwa za celami, które pojutrze nie będą już istotne, czy równowaga pomiędzy teraźniejszością i mądrą przyszłością, którą powinniśmy już teraz zacząć budować. W biegu nic mądrego nie uda się wymyślić. W galopadzie nie pamięta się o naukach z przeszłości. Działa się instynktownie.

A my potrzebujemy rozwagi.  Świat wyraźnie się zmienił. Inne są zagrożenia. Dawne kotwice (życie rodzinne, słuchanie autorytetów) już nie trzymają tak mocno, a nowych nie ma. Mamy chaos tożsamościowy, rosną zagrożenia, a oczywistych odpowiedzi coraz mniej. Jakoś musimy sobie ten świat na nowo poukładać. Celebrując więc Święta Wielkanocne, rocznice duże i małe  ̶  pomyślmy jak każdy może ten świat sobie poukładać. I jak go skleić w całość do przyjęcia  ̶   przez jeśli nie wszystkich, to przez większość. Polaków i ludzi na ziemi. Tej ziemi, jak chciał nasz Papież.




















                                                          


 Wszystkie większe miasta Europy mają swoje tzw. ringi – czyli autostradowe obwodnice, pozwalające na przepuszczenie całego ruchu tranzytowego opłotkami, a nie przez centrum.  My wybraliśmy drogą wersję – z ponad 2,5 kilometrowym tunelem na Ursynowie. Nie oburzałbym się na to. Przez kilkadziesiąt lat będzie to podstawowy sposób przemieszczania się rosnącego stale ruchu na osi wschód-zachód. Zróbmy to raz a dobrze. Drogo, ale z naddatkiem przewidującym to, co się będzie działo za kilka dekad.



  Oczywiście obwodnica – niestety – oznacza brak środków na tzw. wylotówki – w kierunku Gdańska i Krakowa oraz Katowic. Do 2020 roku jakoś znajdziemy sobie alternatywne metody poruszania się po dotychczasowych drogach, potem może przypłynie nowa gotówka… A może na tyle dźwigniemy się z ekonomią, że już wcześniej będzie można coś w tej sprawie zaplanować?Ja cieszę się teraz z konsekwencji decyzyjnej. Bo jej brak owocowałby tym, co już teraz widzimy: wielkimi korkami w miejscach, gdzie obwodnica „tymczasowo” się kończy. Czyli niby mielibyśmy „coś” zrobione, ale tak, że nie chce się z tego korzystać. A pod tym względem mamy spore osiągnięcia, powiedziałbym nawet na światową skalę.
















Wiesław Nowosielski
Mądry Polak po szkodzie..
okno

W sobotę 28 marca po godzinie 4 rano, zerwała się konstrukcja dachu o powierzchni 70 m kw. wykonana z karton-gipsu w części bocznej budynku Dworca Wschodniego od strony ul. Kijowskiej. Na szczęście nikomu z pasażerów nic się nie stało.

Trzy lata temu budynek dworca przeszedł remont za 60 mln złotych. Obskurny budynek zyskał nowoczesny wygląd przed Euro 2012. Obecnie potrzebny będzie remont, który zostanie wykonany w ramach gwarancji, z uwagi na to, że dworzec był stosunkowo niedawno modernizowany. Pasażerowie muszą się liczyć z utrudnieniami. Na razie zamknięte jest główne przejście z hali głównej na perony, na które można dojść dwoma skrajnymi tunelami pod torami. Przyczynę  wypadku ustali specjalna komisja.

W związku z tym PKP dokona oceny stanu około 70 dworców w całej Polsce, które zostały zmodernizowane po 2011 roku.