Co z dojazdem do CH Modlińska?

Kiedy na początku grudnia poinformowaliśmy o terminach budowy nowego centrum handlowego przy ul. Modlińskiej, pojawiło się mnóstwo pytań o dojazd i wyjazd do planowanych sklepów. Przypomnijmy, że CH „Modlińska” ma powstać w przyszłym roku u zbiegu ul. Modlińskiej z Kowalczyka. Więcej informacji na temat planów inwestora znajdziecie: https://mieszkaniec.pl/nowe-centrum-handlowe-na-bialolece/

Nietrudno się domyślić, że po uruchomieniu centrum, ruch w tym rejonie znacznie wzrośnie, dlatego okoliczni mieszkańcy, którzy teraz już mają problemy z korkami obawiają się komunikacyjnego paraliżu. I trudno się dziwić, skoro już obecnie w godzinach szczytu bardzo ciężko jest tamtędy przejechać, a będzie tylko gorzej wraz z oddawaniem kolejnych osiedli i budową centrum handlowego. Ulica Kowalczyka nadal jest jedynym dostępnym wyjazdem na Modlińską z tego rejonu.

Jak inwestor chce rozwiązać organizację ruchu? Okazuje się, że nie szykują się żadne zmiany z jego strony. Jak informuje Dorota Piwowarczyk, planowany dojazd do centrum handlowego „Modlińska” będzie się odbywał w ramach istniejącego układu komunikacyjnego.

Nie wygląda to dobrze, dlatego zapytaliśmy Zarząd Dróg Miejskich, czy zamierza wprowadzić jakieś zmiany.

W zeszłym roku prowadziliśmy prace związane z wymianą przestarzałego sprzętu sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Kowalczyka– Modlińska. Została też wydzielona faza do lewoskrętu. W przyszłym roku na czterech skrzyżowaniach planujemy wykonać przebudowę sygnalizacji świetlnych, dostosowując je do systemów akomodacyjnych, które są w pełni nowoczesne i dostosowują długość światła zielonego do aktualnego zapotrzebowania na drodze. W ramach tego projektu wyremontujemy sygnalizację na skrzyżowaniu ulic Kowalczyka – Modlińska – mówi Karolina Gałecka z ZDM i dodaje, że przebudowa czeka skrzyżowanie ul. Krzyżówki z Płochocińską. Tym zajmie się deweloper. – Projekt zakłada budowę nowych przystanków autobusowych, chodników, sygnalizacji świetlnej – wyjaśnia Gałecka.

Te tłumaczenia nie uspokajają okolicznych mieszkańców, którzy zastanawiają się, jak po oddaniu do użytku kolejnych osiedli i centrum handlowego będzie wyglądał ruch w tym rejonie.

Już teraz korki sięgają od Modlińskiej przynajmniej do skrzyżowania z Łopianową, które „na życzenie” dewelopera zostało przekształcone w rondo. Tymczasem priorytetem powinno być zwiększenie płynności ruchu na skrzyżowaniu Kowalczyka i Modlińskiej, a także utworzenie alternatywnego wyjazdu na Modlińską, np. w postaci Morelowej oraz siatki dróg łączących Morelową, Kowalczyka i Krzyżówki. Równie oczekiwane jest przedłużenie ulicy Krzyżówki i budowa jej skrzyżowania z Płochocińską, jednak powinno się to wiązać z uspokojeniem ruchu na Krzyżówki – mówi Mateusz Senko ze Stowarzyszenia Razem dla Bialołęcki, któremu dobro Żerania od dawna leży na sercu.