80% mieszkańców popiera wycinkę na Wybrzeżu Helskim?

Przebudowa Wybrzeża Helskiego, której będzie towarzyszyć budowa wału przeciwpowodziowego wiąże się z wycinką drzew. Kiedy ta informacja obiegła media, rozpoczęły się protesty. Prezydent Rafał Trzaskowski w końcu wstrzymał prace i rozpoczęły się rozmowy. Finalnie osiągnięto porozumienie, jednak wszystkie postulaty obrońców zieleni nie zostały spełnione – m.in. najważniejszy – aby zachować 500 drzew (pozostanie 200), ale zrezygnowano m.in. z budowy parkingu. Prace zostały wznowione, wycinka ruszyła.

Tymczasem Miasto przeprowadziło wśród mieszkańców sondaż, z którego jasno wynika, że w takich sytuacjach ważniejsza jest inwestycja, niż ratowanie drzew.

W informacji z Urzędu Miasta czytamy, że “aż 80% warszawianek i warszawiaków uważa, że budowa infrastruktury przeciwpowodziowej uzasadnia wycinkę drzew, przy czym 34% zadeklarowało, że „zdecydowanie tak”, a 46% – że „raczej tak”. Tylko 18% uczestników sondażu* stwierdziło, że budowa infrastruktury przeciwpowodziowej nie uzasadnia wycinki.
 
Podobny rozkład opinii mieszkańców Warszawy widać także w przypadku rozwoju infrastruktury transportu publicznego. Aż 73% respondentów stwierdziło, że budowa metra, tramwaju czy linii kolejowej uzasadnia ścinanie drzew. Przeciwnego zdania było 25% uczestników sondażu.
 
Nieco mniejszy, ale wciąż znaczący odsetek mieszkańców Warszawy (66%) uważa, że budowa nowej instytucji użyteczności publicznej – takiej jak szpital czy szkoła – uzasadnia wycinkę. Tu odmiennego zdania było 31% respondentów.
 
Sondaż pokazuje jednocześnie, że zieleń jest dla mieszkańców Warszawy bardzo ważna. Przykładowo, 60% mieszkańców Warszawy uważa, że budowa nowej infrastruktury sportowej i rekreacyjnej nie uzasadnia wycinki drzew (38% „raczej nie”, 22% „zdecydowanie nie”). Jeszcze bardziej stanowcze są opinie w przypadku inwestycji komercyjnych (np. budowa siedzib firm, obiektów usługowych): aż 88% respondentów stwierdziło, że nie stanowią one uzasadnienia dla wycinania drzew.


 W przypadku budowy nowych ulic głosy warszawiaków są niemal po równo podzielone: praktycznie tyle samo warszawiaków uważa, że budowa nowej drogi uzasadnia wycinkę lub, że nie uzasadnia (różnica mniejsza niż błąd statystyczny).
 
W sondażu, zrealizowanym od 7 do 12 lutego, padły także pytanie o planowaną wycinkę drzew wzdłuż ul. Wybrzeże Helskie, związaną z budową zabezpieczenia przeciwpowodziowego wzdłuż tej ulicy. O tej planowanej wycince słyszała mniej niż połowa (45%) mieszkańców Warszawy. Nieco ponad połowa (54% respondentów) nie słyszała o niej, przy czym wśród respondentów w wieku 20–24 lat niewiedzę zadeklarowało aż 79%.
 
Tych warszawiaków, którzy zadeklarowali, że słyszeli o planowanej wycince wzdłuż ul. Wybrzeże Helskie, ankieterzy zapytali o ocenę decyzji prezydenta w tej sprawie. Prezydent Trzaskowski postanowił, że inwestycja będzie realizowana, ale w zmienionym kształcie (nie powstaną np. nowe miejsca parkingowe), zaś liczba wyciętych drzew będzie ograniczona do niezbędnego minimum. Zdaniem 44% respondentów taka decyzja prezydenta była „zdecydowanie właściwa”, a w opinii 40% była „raczej właściwa”. Negatywnie oceniło ją tylko 12% respondentów.
*Sondaż przeprowadzony na reprezentatywnej próbie 1002 mieszkańców Warszawy powyżej 15 roku życia, zrealizowany metodą wywiadów telefonicznych (CATI), na zlecenie Urzędu m.st. Warszawy przez firmę Kantar”.
Informacja prasowa Urzędu Miasta

Foto: Marek Śliwiński, Luka&Maro