Falenica mówi NIE dla trzeciego tunelu

Mieszkańcy wawerskiej Falenicy mobilizują się przeciw planom budowy drogowego tunelu pod przejazdem kolejowym przy stacji PKP. Uważają, że lepiej, znacznie mniejszymi kosztami, zrobić tam tunel pieszo-rowerowy.

Od dawna słyszalne były głosy części mieszkańców Wawra, którzy uważają, że budowa w centrum Falenicy tunelu z jezdniami jest niepotrzebna, zbyt kosztowna, a wręcz szkodliwa. Teraz mieszkańcy, którzy tak uważają zgrupowali się i zawiązali Społeczny Komitet Obrony Centrum Falenicy. Zbierają podpisy poparcia dla postulatu zmiany planowanego tunelu samochodowego na tunel pieszo-rowerowy.

Jednym z głównych argumentów przeciw aktualnym planom jest to, że po zbudowaniu tunelu samochodowego cały ruch kołowy zostanie przeniesiony na okoliczne, lokalne ulice. Innym poważnym argumentem jest „zniszczenie charakteru centrum Falenicy”. – Falenica powinna zachować swój zabytkowy, wypoczynkowy i letniskowy charakter – uważa Anna Starosz ze społecznego komitetu. – Tunel w planowanym kształcie będzie tunelem typowo tranzytowym i nie będzie miał od strony wschodniej połączenia z ul. Patriotów. Dojazd do ul. Patriotów będzie się odbywał ulicami lokalnymi. Pani Anna ciurkiem wymienia nazwy ulic, na których mieszkańcy spodziewają komunikacyjnego armagedonu: Lokalna, Gruntowa, Kłodzka, Frenkla, Filmowa, Oliwkowa i Ochocza.

Po zachodniej stronie torowiska tunel będzie wychodził przy ul. Derkaczy. – Ta ulica już jest bardzo obciążona ruchem i nie wyobrażamy sobie jego zwiększenia – mówią mieszkańcy. Dodają, że dużo stracą na tej inwestycji, gdyż na jej potrzeby zostanie zburzony budynek tutejszej poczty, a także zlikwidowane punkty usługowe i banki przy ul. Bysławskiej. Co ciekawe, przy pierwotnym planowaniu tunelu, jednym z argumentów za jego budową było ułatwienie mieszkańcom wschodniej części Falenicy i Aleksandrowa dojazdu właśnie do tej poczty i bankom, które teraz ulegną likwidacji.

Społeczny Komitet zwraca też uwagę, że przy obecnych planach m.in. zostanie zdewastowana zieleń w centrum Falenicy, utrudniony będzie dostęp do Kulturoteki i budowanego bazaru, a likwidacji ulegnie część okolicznych miejsc postojowych. Niemniej mieszkańcy chcą poprawy komfortu i bezpieczeństwa komunikacyjnego i nie mówią: „Nie, bo… nie!”. Argumentują, że inne dwa dogodne przejazdy samochodowe przez torowisko powstaną bardzo blisko – jeden przy Południowej Obwodnicy Warszawy, a drugi w rejonie ul. Bruknera i Werbeny. Do każdego z nich, od ronda w centrum Falenicy, będzie ok. 700 m. – Jeśli tutaj powstanie tunel samochodowy, to chyba staniemy się jedynym osiedlem w Polsce, które na odcinku półtora kilometra będzie miało trzy takie przeprawy. Czy nie szkoda na to publicznych pieniędzy? – pytają retorycznie mieszkańcy.

Prawie do końca października Społeczny Komitet Obrony Centrum Falenicy w kilku osiedlowych punktach zbiera podpisy popierające zmianę dotychczasowych planów. Na pytanie, czy to nie zbyt późno, odpowiada przewodniczący falenickiego samorządu Bartosz Mróz: – Uważamy, że to jest ostatnia chwila, w której możemy coś zmienić. Dopóki nie zostanie wbita w ziemię przysłowiowa pierwsza łopata, jeszcze mamy szansę zawalczyć z tym szkodliwym projektem.

29 października br. w sali konferencyjnej WSH „Fala” Komitet organizuje spotkanie informacyjne dla mieszkańców. Na tym spotkaniu podsumowana zostanie akcja zbiórki podpisów, a następnie postulaty będą przekazane władzom samorządowym oraz spółki PKP PLK.