Jest areszt za napad na taksówkarza na Targówku

Do tego zdarzenia doszło w ubiegłą środę. W rejonie ul. Św. Wincentego kierowca taksówki został zaatakowany przez pasażera. Napastnik zastraszył poszkodowanego przedmiotem przypominającym broń i grożąc mu pozbawieniem życia, żądał wydania pieniędzy. Pokrzywdzony zdołał się uwolnić i zaalarmował policję. W tym czasie agresywny mężczyzna z wnętrza taksówki ukradł kasę fiskalną, terminal płatniczy, telefon i gotówkę w kwocie około 1000 złotych, po czym uciekł z miejsca. Napadniętemu mężczyźnie nic się nie stało.

Kryminalni z Targówka przeprowadzili błyskawiczne działania. W akcji wzięło udział kilkudziesięciu policjantów, w tym operacyjni z komendy na Pradze Północ i funkcjonariusze z oddziałów prewencji policji. Do poszukiwań użyto również psa tropiącego. Zorganizowane działania przyniosły oczekiwany skutek.

Zaledwie godzinę po otrzymaniu informacji o zdarzeniu, w okolicy Lasu Bródnowskiego kryminalni zatrzymali 36-letniego mieszkańca Warszawy. Mężczyzna nie stawiał oporu. Mundurowi zabezpieczyli od niego pistolet pneumatyczny i telefon skradziony pokrzywdzonemu.

Śledczy, którzy pracowali nad tą sprawą doprowadzili zatrzymanego mężczyznę do prokuratury. Tam 36-latek został przesłuchany i przedstawiono mu zarzut dotyczący usiłowania dokonania rozboju i kradzieży mienia należącego do taksówkarza. Sąd po rozpoznaniu sprawy zastosował wobec podejrzanego 2-miesięczny areszt.

Za przestępstwo, którego się dopuścił mężczyźnie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

 

Źródło: policja.waw.pl