Z OSTATNIEJ CHWILI
Sprawdź imprezy w Twojej okolicy.Zaginął kot, zgubiłeś psa, portal „Mieszkańca” bezpłatnie info o tym da!* www.facebook.com/gazetamieszkaniec * ilość informacji ograniczona; osoby zainteresowane prosimy o kontakt telefoniczny 22 810-64-12

Kaszanka forever!

To hasło bliskie wielu z nas. Dlatego dziś – pomysły na kaszankę.

  • Kaszanka zapiekana: W natłuszczonym naczyniu żaroodpornym na dnie ułóż warstwę podsmażonych na maśle plastrów aromatycznych jabłek ze skórką, lekko skropionych cytryną. Na to warstwa zrumienionej cebuli w plastrach, z solą i świeżo mielonym pieprzem. Przykryj całość kaszanką, pozbawioną osłonki. Jeśli chcesz, możesz ją przedtem „odparować” na patelni, ale nie jest to konieczne. Na wierzch – tarty żółty ser, zapiekaj około 20 minut, do lekkiego zrumienienia. Podawaj z chlebem i chrzanem.
  • Kaszanka w cebulkach: jednakowej wielkości okrągłe cebule obierz z łupin, wrzuć na 5 minut do osolonego wrzątku. Gdy przestygną, osącz i odetnij końcówki od strony, z której rósł szczypior na około 2 cm. Łyżką ostrożnie wyjmij środki cebul, pozostawiając 2-3 zewnętrzne warstwy. Środki można wykorzystać do zup i sosów. Obraną kaszankę podsmaż z drobno krojoną cebulą, dodając w razie potrzeby pieprz czy inne przyprawy. Ciepłą napełniaj ciasno, z górką, przygotowane cebule, piecz do zarumienienia. Świetne do piwa!
  • Kaszankowe babeczki: wytrawne korpusy babeczek (własnoręczne lub kupne) wypełniaj solidnie przyprawioną, dość ostrą masą: plasterki obranej z osłonki kaszanki dość mocno przesmażyć na patelni z olejem rzepakowym lub smalcem, drobno siekaną cebulą, 1-2 ząbków czosnku, pieprzem i ulubionymi przyprawami, podlać 2-3 łyżkami jasnego piwa. Dno każdej babeczki wyłożyć cienko tartym żółtym serem, na to wyłożyć gorący farsz, wierzch ozdobić kilkoma kaparami, malutkimi korniszonkami, skrawkami żółtej papryki. Podawać natychmiast.
  • Kaszanka z patelni: kawałki kaszanki (jak serdelki), układać na rozgrzanej patelni z olejem rzepakowym lub smalcem, razem z młodą cebulką w plastrach, uprzednio wymieszaną z solą i ½ łyżeczki cukru. Cebuli powinno być dużo. Trzeba też uważać, żeby kaszanka leżała wprost na tłuszczu, a nie na cebuli. Smażymy koniecznie odkryte, powoli, bardzo ostrożnie – co kilka chwil – odwracając kaszankę na „górny” bok, by nie zrumieniła się za bardzo. Trochę to trwa, bo nie wolno się spieszyć. Gotowe jest wtedy, gdy cebula ma kolor miodu, a kaszanka wyraźne przypieczenia na bokach.

Pyszna Józia

 

Newsletter Mieszkańca

Bieżący numer

Bieżący numer w .pdf

Nr 21 (695) ROK XXVII
Następne wydanie 23.11.2017

Archiwum wydań od nr 1/2006

Najnowsze artykuły

REKLAMA

Najczęściej czytane