Z OSTATNIEJ CHWILI

Kilka przedświątecznych porad. W sumie nic nowego, ale w zabieganiu łatwo o czymś zapomnieć.

  • Po pierwsze – kartki świąteczne. Nie odkładaj zakupu i wysłania na ostatnią chwilę, by potem zapomnieć i robić wielkie oczy: Jak to? Nie doszły? Ach, ta poczta! Dziś, to najlepszy moment, by je wybrać, kupić, a w weekend napisać i od razu wysłać, bez zwlekania.
  • Przygotowania: warto wszystko, co się da, przygotować lub kupić nawet już teraz i zamrozić. Co mrozimy? Wszelkie pieczywo (kup świeżusieńkie), ciasta drożdżowe, tradycyjne serniki, pierniki  i makowce (wszystko to upieczone, przed lukrowaniem), sosy, rosół lub barszcz (uwaga, by się nie wylały!), surowe lub podgotowane pierogi i uszka, lecz przed mrożeniem sowicie skropione olejem, by się nie sklejały, pasztety. Nie polecam mrożenia mięs pieczonych, ryb i wędlin.
  • Pamiętaj, że stół możesz nakryć i przybrać już poprzedniego dnia, spokojnie kontrolując czystość lśniących naczyń oraz ich kompozycję.