Z OSTATNIEJ CHWILI

Kronika policyjna

Okradł klienta baru
Policjanci zajmujący się przestępczością przeciwko mieniu otrzymali informację od pracowników ochrony jednego z centrów handlowych, że właśnie pojawili się mężczyźni, którzy wcześniej dopuścili się kradzieży pieniędzy na szkodę klienta baru. Ochrona, choć zarejestrowała zdarzenie, nie zdążyła z interwencją. Policjanci ruszyli na miejsce i zatrzymali 54-letniego Roberta P., który kilka dni wcześniej ukradł 850 złotych z portfela klienta baru.

Antynarkotykowy patrol
Wieczorem, po 20.00 policjanci zatrzymali do kontroli opla, w którym jechało trzech młodych mężczyzn. Mundurowi wyczuli wydobywającą się z auta silną woń marihuany. Przeszukano pasażerów. 20-letni Marcin S. ukrywał w bieliźnie zawiniątka z suszem roślinnym. Zostały one zabezpieczone. W 4 pakietach łącznie znajdowało się prawie 20 gramów marihuany.
Kilka godzin później, tej samej nocy, około 3.00, ci sami policjanci zwrócili uwagę na rowerzystę. Mężczyzna, kiedy zorientował się, że nadjeżdża radiowóz skręcił i zaczął uciekać. Kilka przecznic dalej został jednak zatrzymany Przyznał, że uciekał, bo przewozi narkotyki. Jak się okazało miał ponad kilogram amfetaminy, część w sprasowanym worku foliowym, część w zawiniątkach, do tego też kilka działek marihuany. Cały towar został zabezpieczony, a 34-letni Tomasz K. trafił do aresztu.

Powstrzymali samobójcę
W sobotni poranek patrolowcy z Pragi Południe otrzymali informację, że na gzymsie jednego z bloków na Gocławiu stoi mężczyzna. Policjanci szybko do niego dotarli. Na miejsce wezwali karetkę pogotowia, straż pożarną oraz policyjnego negocjatora. 26-latek z trudem utrzymywał się na nogach, były problemy z nawiązaniem z nim kontaktu. Udało się odwieść go od próby samobójczej. Podczas akcji ratunkowej wykorzystano podnośnik koszowy straży pożarnej. Mężczyzną zaopiekowała się służba medyczna, która udzieliła mu niezbędnej pomocy.

Okradani przez sąsiada
Do komisariatu w Wawrze zgłosiła się para, która powiadomiła o kradzieży. Z ich relacji wynikało, że wynajmujący obok ich pokoju pomieszczenie obywatel Ukrainy ukradł im telefony, sprzęt gospodarstwa domowego oraz pieniądze. Policjanci pojechali na miejsce i rzeczywiście w pokoju Ukraińca zauważyli kilka rzeczy zgłoszonych przez pokrzywdzonych jako skradzione. 42-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany.

Stracił aparat fotograficzny
Do komendy przy ulicy Grenadierów zgłosił się mężczyzna, który złożył zawiadomienie o kradzieży aparatu fotograficznego z mieszkania. Pokrzywdzony podejrzewał o to przestępstwo syna swojej partnerki. Sprawą zajęli się policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu. Odzyskali i zabezpieczyli skradziony aparat fotograficzny, a niedługo później zatrzymali podejrzanego 18-letniego Damiana L., który usłyszał zarzut dokonania kradzieży. Aparat powrócił do prawowitego właściciela.