Z OSTATNIEJ CHWILI

Kronika policyjna

Narkotyki w głośniku
Policjanci podejrzewali, że mężczyzna podróżujący czerwonym seatem może posiadać środki odurzające. Podjęli obserwację i zatrzymali samochód do kontroli. Okazało się, że 39-letni Paweł O. rzeczywiście ma narkotyki. Policjanci ujawnili 5 paczuszek z białym proszkiem, które były ukryte w… głośniku samochodowym. Mężczyzna został zatrzymany.

Pożyczali, nie oddawali
63-letni Andrzej K. i 60-letni Andrzej Z., właściciele kantorów od kilku lat pożyczali od znajomych znaczne sumy pieniędzy. Mieli zainwestować w budowę nieruchomości na Mazurach. Niestety żadne inwestycje nie powstały, natomiast zniknęły pieniądze i nigdy nie zostały oddane. W ten sposób pokrzywdzeni łącznie utracili co najmniej ponad 5 milionów 845 tysięcy złotych. Zgłosili sprawę policjantom. 63-latek usłyszał 10 zarzutów, natomiast 60-latek – pięć. Zatrzymani odpowiedzą za przywłaszczenie pieniędzy i oszustwa znacznej wartości. Decyzją sądu podejrzani zostali tymczasowo aresztowani.

Dziupla w Pułtusku
Prascy policjanci z wydziału do walki z przestępczością samochodową prowadzili działania związane z kradzieżami pojazdów. Dotarli aż do… posesji w Pułtusku. Zastali tam mężczyznę i kobietę. W ich garażu znajdowała się skradziona w Niemczech mazda, a inna mazda nosiła ślady przerabiania pól numerycznych. Oba auta zostały zabezpieczone. W domu podejrzanych funkcjonariusze znaleźli zegary, moduły elektroniczne oraz kluczyki wykorzystywane do kradzieży pojazdów. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z komendy w Pułtusku.

Na urlopie zatrzymał pijanego kierowcę
St. sierż. Paweł Jastrzębski z Wawra, podczas swojego urlopu, pojechał do Siedlec. Jadąc ulicami miasta zauważył audi, którego kierowca jechał wężykiem. Policjant podjął działania: udaremnił dalszą jazdę kierującemu i odebrał mu kluczyki. Zawiadomił komendę policji w Siedlcach… Jak się okazało zatrzymany kierowca audi miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

Tak uciekał, że się poranił
Patrolowcy pozyskali informację o tym, że poszukiwany listem gończym mężczyzna (skazany na dwa lata więzienia nie stawił się w areszcie) może pojawić się w domu. Drzwi otworzyła matka, w tym czasie 33-letni Andrzej S. wybił szybę w oknie wyskoczył z niego i z kawałkami szkła w dłoniach uciekał. Krzyczał, że nie podda się policji. Został obezwładniony i zatrzymany. Podczas ucieczki uszkodził zaparkowany samochód, bo wbiegł na auto i powgniatał karoserię…