Z OSTATNIEJ CHWILI

Kronika policyjna

Zbrodnia sprzed 23 lat
Na klatce schodowej jednego z bloków Pragi Południe doszło do awantury. Były konkubent, 48-letni Bogdan G., zagroził kobiecie, że zabije ją i jej nowego partnera. Kobieta uciekła więc z mieszkania i nie została ponownie doń wpuszczona. Przyjechali policjanci i podczas „wyjaśniania” nieporozumienia Bogdan G. zagroził kobiecie, że wyjawi ich wspólny sekret sprzed lat. Policjanci zwrócili uwagę na tę wypowiedź i… odkryli zbrodnię sprzed 23 lat! Szczegóły są drastyczne: Bogdan G. wraz z kobietą postanowili zabić ojca partnerki, który często wracał do domu nietrzeźwy i urządzał awantury. Mężczyzna wbił w serce ojca Moniki S. kuchenny nóż. Po 2 dniach oboje poćwiartowali ciało, a jego części wynieśli z mieszkania i ukryli na terenach zielonych dzielnicy. Prokurator przedstawił 48-latkowi zarzut zabójstwa, natomiast 41-latce zarzut pomocnictwa w zabójstwie. Sąd obydwoje aresztował.

Konopie na posesji
Policjanci wydziału kryminalnego ustalili operacyjnie, że na opuszczonej posesji w Wawrze, gdzie znajdował się pustostan, wśród innych roślin były też konopie indyjskie. Policjanci zabezpieczyli 168 krzewów.

Próbowali ukraść toyotę
O 4.00 nad ranem policjanci z patrolówki przejeżdżając ulicą Jugosłowiańską na Gocławiu zwrócili uwagę na mężczyznę stojącego przy zaparkowanej toyocie, w której zapalone były światła. Drugi mężczyzna siedział w aucie. W drzwiach wyłamany był zamek i wyrwana stacyjka. Potem się okazało, że sprawców włamania do samochodu było trzech i każdy z nich zaczął się oddalać w inną stronę. Policjanci złapali dwóch, a trzeciego poszukują.

Jak kupić i nie wydać kasy
51-letnia Beata T. pracowała jako kasjerka w markecie, jej 27-letni syn robił w nim zakupy, płacił zawsze w kasie, gdzie pracowała matka. Jednak nie za wszystko płacił… wychodził ze sklepu z pełnym koszykiem, a na paragonie widniały jedynie pudełka zapałek za ok. 10 złotych. Matka i syn usłyszeli zarzuty dokonania kradzieży.

Kradł rowery miejskie
Policjanci pionu kryminalnego z komisariatu w Rembertowie poszukiwali sprawcy kradzieży rowerów miejskich. Dotarli do 34-letniego Marcina K. i znaleźli u niego 3 poszukiwane jednoślady. Jeden z nich został już rozkręcony na części. 34-latek został zatrzymany, a rowery zabezpieczone.