Z OSTATNIEJ CHWILI
Sprawdź imprezy w Twojej okolicy.Czytaj nowy HOROSKOPZaginął kot, zgubiłeś psa, portal „Mieszkańca” bezpłatnie info o tym da!* www.facebook.com/gazetamieszkaniec * ilość informacji ograniczona; osoby zainteresowane prosimy o kontakt telefoniczny 22 810-64-12

Krótka rozmowa z fighterem

Symboliczny mecz Legii z Polonią. Fot. LegiaNet

Naszym czytelnikom i internautom, którzy bardzo empatycznie zareagowali na listopadową publikację o walce Bartka, 19-letniego piłkarza KS Drukarz, z nowotworem trzustki, winni jesteśmy informację, jak potoczyły się dalsze losy Bartka.

Młody piłkarz i student AWF już jest po operacji. W miniony poniedziałek rozmawialiśmy z nim, gdy pierwszy raz po leczeniu przyszedł na zajęcia na uczelnię…

Jaki był efekt zbiórki pieniędzy niezbędnych na operację?

– Akcja powiodła się fantastycznie. Potrzebne na operację pieniądze zostały zebrane wręcz błyskawicznie! To przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Super! Super to wszystko wyszło i zmierza w dobrym kierunku.

W akcję zaangażowało się wiele różnych środowisk…

– Tak, szczególnie te piłkarskie, z Drukarza, Białych Orłów, Escoli, ale nie tylko. Za wsparcie chciałem bardzo podziękować wszystkim kolegom, piłkarzom starszym i młodszym, prezesom klubów i działaczom, a także wielu osobom, z którymi się nie znamy, a zaangażowały się w niesienie potrzebnej mi pomocy…

Na niektórych meczach widać było banery „Gramy dla Przyborka”…

– Tak było choćby na meczu Legii z Polonią czy młodszych drużyn kilku klubów…Widziałem relacje w internecie. To było bardzo miłe i wzruszające, choć momentami czułem się tym trochę speszony i nie bardzo wiedziałem, jak się zachować, co powiedzieć…

Jak mija pierwszy dzień na uczelni?

– Jestem po pierwszych zajęciach. Wydaje mi się, że jest w miarę pozytywnie – wykładowcy znają moją sytuację i starają się mi pójść trochę „na rękę”. Wiadomo, mam sporo zaległości, ale liczę, że uda mi się je nadrobić.

Zaczęliśmy rozmowę od pieniędzy, ale to nie one są najważniejsze… Jak zdrowie? Jak samopoczucie?

– Fizycznie czuję się dobrze, ale jeszcze nie mogę ćwiczyć i to na pewno działa na moją psychikę. Ale będzie lepiej, tylko stopniowo. Póki co wszystkie wyniki badań są dobre i dobre są rokowania. Jeszcze będę musiał iść na kilka dni do szpitala na dodatkowe badania.

Dziękujemy za rozmowę, ale przede wszystkim życzymy siły i szybkiego powrotu do pełni zdrowia!

Rozmawiał Adam Rosiński

Newsletter Mieszkańca

Najnowsze artykuły

Bieżący numer

Bieżący numer w .pdf

Nr 1 (699) ROK XXVIII
Następne wydanie 25.01.2018

Archiwum wydań od nr 1/2006

REKLAMA

Najczęściej czytane