Nie wyobrażacie sobie, jak zaskakujące smaki można poznać nawet 20 kilometrów od Waszego miejsca zamieszkania.

rady

Nie wyobrażacie sobie, jak zaskakujące smaki można poznać nawet 20 kilometrów od Waszego miejsca zamieszkania. Na przykład chleb: bardzo polecam próbowanie chleba we wszelkich piekarniach lokalnych; zaskoczenie murowane! Te same bułki maślane, ten sam z pozoru chleb razowy czy biały, będą smakować inaczej! Mam nadzieję, że kiedyś ktoś zrobi „chlebową” mapę świata. A przynajmniej Polski. Czy choćby naszego województwa.

Warto poznawać sery, zwłaszcza we Francji. My na opakowaniu czy denku pudełka po serku opisywaliśmy nasze wrażenia, by po roku pamiętać, co było najlepsze.

Ostatnio modny jest u nas cydr, najpopularniejszy w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii. Produkowany z jabłek, ma konkurenta w postaci poiré – gruszecznika, produkowanego z gruszek. Polscy producenci, piszący na etykiecie „cydr z gruszek” to ignoranci, traktujący klienta jak zaściankowego matołka! W Mantilly (Normandia), stolicy poiré, w ostatni weekend lipca organizują świetny festiwal poiré!