Z OSTATNIEJ CHWILI
MIASTO: Kolizja trzech aut z udziałem radiowozuZ Lubelskiej tylko w prawoPGE Narodowy o piątkowych hałasachWłaścicielowi kóz hodowanych na wyspie grożą trzy lata więzieniaBiletomaty we wszystkich tramwajach – już są!MIASTO: Zderzenie pięciu samochodów

Osa, Sokół i Fafik…

 

Motocykle z Kamionka, wyścigówki z Grochowa, harleyowcy z Saskiej Kępy… – w południowopraskim Centrum Promocji Kultury trwa wystawa, która uwypukla mniej znane karty historii tej części Warszawy. Wystawa warta odwiedzenia.

Prawobrzeżna Warszawa siłą rzeczy kojarzy się z motoryzacją, choćby z tego powodu, że funkcjonowała u nas (na Żeraniu) wszystkim znana Fabryka Samochodów Osobowych. Ale niewiele osób ma świadomość, że także początki polskiej motoryzacji związane są z osiedlami Pragi Południe. Szczególnie z Kamionkiem, na którym już w 1918 r. (przy obecnej ul. Chodakowskiej) utworzono Centralne Warsztaty Samochodowe, które po dekadzie przekształcono w Polskie Zakłady Inżynierii. Z tych fabryk schodziły m.in. motocykle Sokół, samochody FIAT czy różnego rodzaju pojazdy wojskowe.

Także na Kamionku przed II wojną światową z zakładów PERKUN (przy ul. Grochowskiej) schodził motocykl właśnie o takiej nazwie, a w czasach powojennych (przy Mińskiej) powstała Warszawska Fabryka Motocykli, która m.in. produkowała słynną Osę.

Podwaliny tej branży dał też Grochów, a nawet Saska Kępa. Z warsztatu przy ul. Kickiego wyjechało kilkaset samochodów sportowych (Krab i Rak), zaś Saska Kępa dała początek ruchu harleyowskiego w Polsce. To m.in. takich ciekawostek można się dowiedzieć oglądając w CPK wystawę pt. „Polska Motoryzacja Zrodziła się na Grochowie”. Wystawa, której wernisaż odbył się w czwartek 19 września, będzie czynna do 20 listopada. „Mieszkaniec” objął wydarzenie patronatem medialnym.

Wernisażowi towarzyszyła prelekcja Tomasza Szczerbickiego – dziennikarza i pasjonata starej motoryzacji. Wykład przerodził się w dyskusję z bardzo licznie zgromadzoną publicznością.

Niektórzy, jak choćby „grochowianista” Zbigniew Szwejda, uzupełniali ciekawostkami historię polskiej (czyt. prawobrzeżnej) motoryzacji. Na scenie sali CPK stanął kultowy motocykl Osa. Publika pytała o Fafika, trzyosobowy mikrosamochód, którego prototypy pod koniec lat 50. ubiegłego wieku, wychodziły z Warszawskiej Fabryki Motocykli. Niestety, prawdopodobnie nie zachował się żaden egzemplarz tej konstrukcji.

– To bardzo ciekawa wystawa, a dla mnie tym bardziej wartościowa, że mogę ją traktować jako pewną kontynuację ubiegłorocznej wystawy, na której prezentowaliśmy historię przemysłu tej części Warszawy – mówił Mirosław Salach dyrektor CPK Praga-Południe (na zdjęciu z prawej), który razem Tomaszem Szczerbickim zapozował przy kultowej Osie.

Na wernisażu można było obejrzeć pamiątki po Tadeuszu Rudawskim, pionierze polskiego sportu motorowego, które udostępnił członek rodziny konstruktora i sportowca Bogdan Dzienio. „Mieszkaniec” zaprasza na zwiedzanie wystawy, której głównym organizatorem jest Polska Izba Motoryzacji.