Z OSTATNIEJ CHWILI

Ratunku! Błoto!

Żabia Wola to oczywiście nie Warszawa, ani tym bardziej Białołęka. Jednak patrząc na zdjęcie i całą sytuację, trudno nie znaleźć cech wspólnych dla tych miejsc… Oby to zdarzenie było nauczką nie tylko dla władz podwarszawskiej gminy, ale też stołecznych urzędników odpowiedzialnych za stan dróg… O tragedię naprawdę nietrudno…

We wtorek jeden z mieszkańców miejscowości Wycinki Osowskie spadł z dachu. Na miejsce, jak zawsze w takich przypadkach, wezwano służby ratunkowe. Pogotowie ruszyło na pomoc. Niestety okazało się, że dojazd do rannego nie jest możliwy – karetka nie była w stanie przedrzeć się przez ul. Królewską, która jest jednym wielkim grzęzawiskiem. Z odsieczą przyjechali strażacy i przenieśli mężczyznę na noszach przez błoto. Tylko dzięki temu w porę trafił do szpitala.

Ta historia ma swój szczęśliwy finał, jednak mogła zakończyć się tragicznie. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, iż są przypadki, że każda minuta jest na wagę życia (dosłownie).

Biorąc pod uwagę fatalny stan dróg na Białołęce i ten przykład, bez żadnej przesady można powiedzieć, że mieszkańcy mają powody, by naprawdę obawiać się o swoje życie…

Widzicie oba zdjęcia? Na jednym ulica pod Żabią Wolą, na której utknęła karetka, na drugim – białołęcka ul. Żółta. Trudno nie doszukać się na nich podobieństwa…

foto: OSP Żelechów, FB/Kasia Macher