Seniorzy na dyskotece

Sporo się działo w miniony weekend w grochowskim Parku Polińskiego. W sobotę Ratusz Pragi Południe razem z tutejszą Radą Seniorów zorganizowali tam Senioralia, a w niedzielę, pod egidą Ośrodka Pomocy Społecznej bawiono się na Pikniku Rodzinnym.

„Mieszkaniec” towarzyszył seniorom w czasie ich świętowania.

Senioralia na Pradze Południe organizowane są już po raz trzeci. I zdaje się, że impreza już na stałe zagościła w kalendarzu dzielnicowych wydarzeń. To dobrze, gdyż po pierwsze, przez lata osoby „60+” były marginalizowane, a po drugie jest to okazja do szerszego, międzypokoleniowego kontaktu. Co zresztą było widać zaraz po tym, jak wiceburmistrz Pragi Południe Adam Cieciura oficjalnie otworzył imprezę.

Pierwsi na scenie wystąpili „zerówkowicze” z Przedszkola „Misia Czarodzieja”. Dzieci były mocno oklaskiwane zarówno przez opiekunów, rodziny, jak i całą publiczność. Przedstawienie podobało się seniorom. – Bardzo się cieszę, że jest tutaj tak wielu seniorów, ale też dlatego, że jest tak dużo dzieci… – mówiła Zofia Backiel, przedstawicielka Rady Seniorów.

Przy występach przedszkolaków wspomniany wcześniej „międzypokoleniowy kontakt” miał szczególny wymiar, gdyż wśród oglądających była zarówno Krystyna Smolińska, wieloletnia dyrektorka „Misia Czarodzieja”, która właśnie przeszła na emeryturę, jak i jej następczyni, Izabela Łabudzka, dla której to są pierwsze dni kierowania tym przedszkolem.

Wiele się działo zarówno na scenie, jak i w alejkach Parku Polińskiego. Przed publiką koncertowały m.in. „Praskie Małmazyje” i chór Ośrodka Pomocy Społecznej. Były pokazy tańca zumba oraz warszawsko-łódzki pokaz mody „Stylowa Seniorka”.

Zaś w alejkach, prócz takich dziecięcych atrakcji, jak „dmuchańce” czy wioska indiańska, rozstawione były liczne pawilony z ofertą takich instytucji, jak Biblioteka Publiczna czy Centrum Promocji Kultury Dzielnicy Praga-Południe, partnerów imprezy.

Ostatnim punktem programu była wieczorna dyskoteka, na której bity zapodawała znana dyskotekowa seniorka DJ Wika. A przy gorących rytmach tańczyli zarówno starsi, jak i młodsi mieszkańcy.