Siła fali plus moc osteopatii

Fala uderzeniowa – bardzo dużo mówi się o jej stosowaniu w fizjoterapii i nic w tym dziwnego, bo znacznie wzmacnia leczenie, jego efekty są dużo szybciej zauważalne i przede wszystkim odczuwalne.

Z wszelkimi dolegliwościami bólowymi najlepiej wybrać się do fizjoterapeuty. Ten dzięki terapii manualnej pomaga w dysfunkcjach narządów ruchu: leczy migreny, niesie ulgę w wielu zaburzeniach prawidłowego funkcjonowania niektórych narządów wewnętrznych, wspiera walkę ze stresem.

Współczesne terapie manualne nie skupiają się tylko na działaniach rehabilitacyjnych. Wizyta zaczyna się zawsze od diagnozy. W tym celu przeprowadza się wnikliwe badanie palpacyjne, analizuje dostarczoną przez pacjenta dokumentację medyczną, a w razie wątpliwości zleca dokładniejsze badania, np. USG w celu precyzyjnego rozpoznania powodów zaburzeń. Dopiero po pełnej analizie przypadku, fizjoterapeuta może dobrać odpowiednie techniki, najlepsze dla pacjenta.

Inaczej mówiąc, terapia manualna umiejętnie i ostrożnie wykorzystuje naturalne możliwości naszego ciała, mobilizując niektóre obszary, bądź niwelując przeszkody do prawidłowego funkcjonowania. Takie działanie powoduje, że terapia uderza nie w objawy bólowe, lecz w ich przyczynę – bez jej usunięcia ból może powrócić, a leczenie z pewnością nie będzie tak skuteczne.

Stosunkowo nową dziedziną fizjoterapii jest osteopatia. Warto przypomnieć czym różni się osteopata od rehabilitanta? Rehabilitant zajmuje się na przykład łokciem, usprawnia go, a osteopata zaczyna właśnie od szukania przyczyny dolegliwości, która wcale nie musi być oczywista. Ból łokcia może mieć źródło w wielu chorobach, a nawet w innych stawach. Naukowe badania potwierdzają, że na przykład sportowcy o wiele szybciej wracają do formy po osteopatii niż po zwykłej rehabilitacji.

Osteopatia uznaje i akceptuje zależność pomiędzy ciałem a umysłem zarówno w stanie określanym jako zdrowie, jak i w stanie chorobowym. Traktuje ona ciało ludzkie jako całość zarówno w aspekcie strukturalnym, jak i funkcjonalnym. Zakłada ona, że organizm ludzki posiada zdolności do autoregulacji i przywracania homeostazy. Leczenie osteopatyczne jest więc ściśle powiązane z indukcją tychże mechanizmów – tłumaczy Andrzej Jędrzejewski z centrum Boramed i podkreśla, że doskonałym uzupełnieniem osteopatii i terapii manualnej jest fala uderzeniowa.

Wspiera ona obie formy poprzez dojście do najgłębszego obszaru mięśnia, np. do mięśnia pośladkowego mniejszego .Terapeucie jest się bardzo ciężko do niego dostać, bo trzeba przejść poprzez szereg tkanek oraz mięśni.

Fala uderzeniowa nam to ułatwia poprzez ustawienie odpowiednich parametrów i „uderzenie” centralnie w miejsce bólu. Poprzez zastosowanie fali uderzeniowej w czasie 5 zabiegów możemy pozbyć się takich problemów jak łokieć tenisisty, golfisty czy ostroga piętowa. Należy jednak pamiętać, że sama fala uderzeniowa nie zdziała cudów. Trzeba najpierw udać się na konsultację fizjo czy osteo i to wtedy możemy zdecydować czy sama fala wystarczy, czy konieczne jest połączenie terapii manualnej lub terapii osteopatycznej – mówi Andrzej Jędrzejewski.