Z OSTATNIEJ CHWILI

Spadną czynsze na Pragach!

Dobra wiadomość dla części komunalnych mieszkańców obydwu praskich dzielnic Warszawy – władze Pragi Południe i Pragi Północ podjęły decyzję o obniżeniu czynszu za lokale mieszkalne.

Na całej Pradze Północ dotychczas obowiązywała jedna stawka czynszu, która wynosiła 7,39 zł za m kw. W połowie marca Zarząd Dzielnicy Praga-Północ jednogłośnie podjął uchwałę obniżającą bazową stawkę o 10% na obszarach, które są słabiej skomunikowane z pozostałą częścią dzielnicy i miasta oraz mają słabszy dostęp m.in. do placówek kulturalnych i usługowo-handlowych.

– Obniżki zaczną obowiązywać na terenie Kolonii Śliwice, obszarze najsłabiej skomunikowanym z pozostałą częścią miasta oraz na części Szmulowizny – mówi Wojciech Zabłocki, burmistrz Pragi Północ.

Nowa stawka czynszu ma wynosić 6,65 zł za m kw., co da każdemu z tamtejszych gospodarstw oszczędności od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Wiceburmistrz Marcin Iskra, który nadzoruje północno-praski Zakład Gospodarowania Nieruchomościami, polecił poinformowanie mieszkańców o korzystnych zmianach i jak najszybsze wprowadzenie tych zmian w życie.

– Jeszcze nie dostaliśmy informacji o obniżce, ale jeśli faktycznie będzie to dziesięć procent, to ja się bardzo cieszę! – komentuje „Mieszkańcowi” pani Wiesława z ul. Zachariasza 3, a na twarzy jej córki Kasi pojawia się uśmiech. Dla ich dziesięcioosobowej rodziny, jak i dla wielu innych, taka obniżka jest znacząca.

Decyzję o częściowej obniżce komunalnego czynszu podjęła także Rada Pragi Południe. W przyjętej w marcu uchwale dzielnica została „podzielona” na dwa obszary – peryferyjny i miejski. Zlikwidowany został trzeci, najdroższy rejon, zwany centralnym.

– Dotychczasowy obszar centralny zamieniliśmy na miejski, a reszta dzielnicy stała się obszarem peryferyjnym – wyjaśnia Karol Kowalczyk, wiceprzewodniczący Rady Pragi Południe.

Taki manewr ma spowodować dziesięcioprocentową obniżkę czynszu komunalnego zarówno w strefie miejskiej (Saska Kępa i Gocław), jak i peryferyjnej.

– Z naszych pobieżnych obliczeń wynika, że możemy mówić nawet o dwóch milionach złotych, które w skali roku pozostaną w kieszeniach mieszkańców – mówi Tomasz Kucharski, burmistrz Pragi Południe. – Cieszy mnie to, mimo iż wdrożenie projektu oznacza realne zmniejszenie wpływów do budżetu dzielnicy z tytułu czynszu za mieszkania komunalne.

Teraz wszyscy czekają, aż prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wyda zarządzenie określające bazową stawkę czynszu komunalnego. Obniżki będą liczone właśnie od tej stawki. Według nieoficjalnych informacji „Mieszkańca” podstawa nie ulegnie zmianie i uchwalone obniżki będą rzeczywiste.