Z OSTATNIEJ CHWILI

Rabarbar!

Zupa: rabarbar przygotuj, jak w przepisie na kompot. Gotujemy z cukrem, cynamonem, kilkoma goździkami, na koniec dodajemy odrobinę cukru waniliowego. Gdy jest miękki, dodajemy odrobinę startej skórki cytrynowej, miksujemy, następnie dodajemy ¼ – 1/2 szklanki słodkiej śmietanki, wymieszanej starannie z 1-2 łyżkami mąki. Ponownie zagotowujemy, podajemy chłodne z minibezami, francuskimi kluseczkami, kleksem bitej śmietany. Do wyboru.

Szaszłyki: filety z kurczaka kroimy w niewielką kostkę, marynujemy przez minimum 3 godziny w sosie sojowym wymieszanym z miodem i odrobiną octu jabłkowego lub sosu worcestershire. Następnie osączamy kurczaka z marynaty, zrumieniamy na maśle klarowanym z każdej strony, a gdy ostygną, nadziewamy na szpadki na zmianę z centymetrowymi plastrami rabarbaru, zaczynając i kończąc kurczakiem. Szaszłyki układamy dość ciasno w żaroodpornym naczyniu, zalewamy miodem wymieszanym ze słodką śmietanką i w gorącym piekarniku pieczemy 15-20 minut. Podajemy z białym ryżem, posypane świeżymi ziołami, a osobno, w sosjerce, sos spod pieczonych szaszłyków.

Polędwiczki: polędwiczki wieprzowe zamarynuj jak lubisz. Pokrój w poprzeczne kawałki grubości około 3-4 cm, usmaż szybko na maśle klarowanym, do zrumienienia. Podawaj zalane rabarbarem: uduś pod przykryciem obrany, posiekany rabarbar ze sporą ilością cukru, 2-3 siekanymi drobno cebulami, imbirem, 2-3 łyżkami octu jabłkowego, garścią namoczonych rodzynek. W razie potrzeby dodawaj po odrobinie wody. Mieszaj często. Gdy składniki będą miękkie, wyłóż masę na gorące polędwiczki, udekoruj ósemkami dorodnych świeżych truskawek.

Lody: kawałki rabarbaru uduszonego pod przykryciem w minimalnej ilości wody, ostudzonego, zmiksuj z miodem i bananem, dodaj jogurt lub słodką śmietankę, a gdy masa jest gładka, wlej do maszynki do lodów lub zamroź, mieszając co około 30 minut. Gotowe!

O ciastach z rabarbarem nie piszemy, bo wiadomo, że i tak najlepsze robi babcia.