Zakochany poeta i marzenia dziewcząt z Central Parku na Bródnie

Mamy w Warszawie Central Park, jak w Nowym Jorku. Tak nazywają mieszkańcy Pragi Park Bródnowski, otoczony ulicami Kondratowicza, Chodecką, Wyszogrodzką oraz przedłużeniem ulicy Łabiszyńskiej.

Bródnowski Central Park ma też odrobinę szaleństwa, zupełnie jak ten za oceanem. Spacerując jego alejkami, co krok natknąć się można bowiem na wynurzenia Szalonego Poety, który niezmywalną farbą wytatuował je swoimi wierszami.

„Jedne dziewczyny o dzieciach marzą,

A innym to się właśnie spełnia…

A zakochani poeci łażą

Tu, gdzie jest pełnia”.

Albo, trochę dalej:

„A kto się chce w cieniu wygrzewać,

A inni prażą się w gorącu,

Pewien poeta na głos śpiewa w Alei Słońca…”

Wierszy jest kilka, w różnych miejscach. Poeta jest nieznany, wiersze tkwią w alejkach od wielu lat, a marzenia dziewcząt spełniają się, być może, przez zapatrzenie się w ich strofy, bo… widać to jak na dłoni! Na bródnowskich Alejach Słońca…