Zrobił to dla nas. Zagrał, zaśpiewał i poruszył

Klimatycznie, wesoło, ale chwilami też romantycznie i nastrojowo – tak najprościej można podsumować koncert Leszka Pogorzelskiego z zespołem, który odbył się wczoraj (23 listopada) w Wawerskim Centrum Kultury w Radości. Cała widownia miała na koniec jedną uwagę: stanowczo za krótko!

Było trochę o miłości, trochę utworów egzystencjonalnych, ale… usłyszeliśmy też kilka szlagierów starej Warszawy w innowacyjnych aranżacjach.

Na scenie zobaczyliśmy (i z wielką radością wysłuchaliśmy) pięciu wspaniałych panów: Leszek Pogorzelski ujął wszystkich swoim wokalem i gitarą (jest też autorem piosenek), na skrzypcach grał przepięknie Tadeusz Melon, cuda na basie wyczyniał Dariusz Świtalski, za perkusją siedział charyzmatyczny i wciąż uśmiechnięty Łukasz Biliński, a na pianinie grał na co dzień prowadzący zespoły wokalne w filii Radość Jerzy Ostrowski, on też jest twórcą aranżacji.

“Robię to dla Was” – pod takim hasłem Leszek zorganizował wczorajszy koncert i tytułem trafił w samo sedno, bo faktycznie zrobił to dla nas – zagrał, zaśpiewał i poruszył wszystkich. Mamy nadzieję, że to początek prawdziwej muzycznej przygody, naszego redakcyjnego kolegi (tak, musimy to podkreślić, bo powód do dumy jest wyjątkowy!), choć ten koncert nie był jego pierwszym. Trzymamy kciuki z nadzieją, że wkrótce piosenki, które usłyszeliśmy wczoraj pojawią się w internecie i na kolejnych koncertach.

Zobaczcie fotorelację z tego wydarzenia i fragment specjalnego utworu, dedykowanego Basi – żonie Leszka Pogorzelskiego.