214 połączy wschodnią i zachodnią część Białołęki

Od jakiegoś czasu bardzo dużo mówi się o potrzebie utworzenia na wschodniej Białołęce szkoły ponadpodstawowej. Jedyna, która istnieje w dzielnicy, jest w jej drugim krańcu, to zbyt mało, bo potrzeby są dużo większe. Młodzież z Białołęki ma naprawdę niewielkie szanse na naukę „u siebie”.

Właśnie wokół szkoły ponadpodstawowej toczyły się dyskusje na ostatniej sesji Rady Dzielnicy, w której wzięło udział liczne grono mieszkańców. To właśnie oni rzeczowo i jasno przedstawili swoje oczekiwania – liceum powinno powstać w placówce przy ul. Ostródzkiej. Mieszkańcy są zdeterminowani, trwa zbiórka podpisów pod petycją popierającą to przedsięwzięcie, do akcji przyłączają się kolejne szkoły podstawowe.

Na sesji padały deklaracje, że szkoła ponadpodstawowa na wschodniej Białołęce powstanie, to jednak nie satysfakcjonuje rodziców, którzy chcą uruchomienia kilku klas we wrześniu tego roku. Na to jednak na razie szans nie ma.

Obecnie funkcjonujące liceum przy ul. Van Gogha planuje dodatkowe miejsca dla uczniów. Dobre i to, ale.. jak mieszkaniec Olesina, Kroczewskiej czy Mochtyńskiej ma do niego dojechać? To drugi koniec dzielnicy, z którym, jak wiadomo, połączenie nie jest dobre.

 Rzecznik ZTM Tomasz Kunert tak komentuje kwestię połączenia wschodniej Białołęki z obecnym liceum:

– Jesteśmy w trakcie przygotowywania układu komunikacyjnego po oddaniu do użytku nowego budynku szkoły przy ul. Hemara. Niewykluczone są modyfikacje tras obecnie funkcjonujących linii szkolnych, w tym także linii 214 łączącej wschodnią i zachodnią Białołękę. Pod uwagę brane są m.in. pomiary napełnienia autobusów po zmianach związanych z budową metra na osiedlu Bródno. Zaznaczamy, że jesteśmy w stałym kontakcie z Urzędem Dzielnicy Białołęka w sprawie obsługi komunikacją miejską placówek oświatowych w roku szkolnym 2019/2020.

Pytanie: czy to wystarczy?

Foto: warszawa.wikia.com