Ostrzej widzieć

OSTRZEJ WIDZIEĆ. FOTOREPORTAŻE „ITD” 1960–1990
20 października 2020 – 31 stycznia 2021
Dom Spotkań z Historią (DSH), ul. Karowa 20 w Warszawie
WSTĘP WOLNY

Fotoreportaż z poprawczaka dla dziewcząt, wizyta uzdrowiciela Clive’a Harrisa, wielkanocny obyczaj palenia Judasza, zlot hippisów pod Jasną Górą, festiwal w Jarocinie, budowa Kopalni Węgla Brunatnego „Bogdanka”, życie Romów z bliska i wiele innych tematów. Trzy dekady życia Polaków w PRL-u zapisane na dokumentalnych fotografiach. Dom Spotkań z Historią prezentuje wystawę Ostrzej widzieć. Fotoreportaże „itd” 1960–1990, na której znalazło się około dwustu zdjęć wybitnych fotoreporterów współpracujących z czasopismem studenckim „itd”.

Było to pismo poświęcone kulturze oraz tematom społecznym i obyczajowym wydawane przez Zrzeszenie Studentów Polskich. Pomiędzy październikiem 1960 a majem 1990 roku ukazało się 1513 numerów – najpierw „itd. Ilustrowanego magazynu studenckiego”, potem „itd. Magazynu”, a na koniec „itd. Tygodnika studenckiego”. Ważną rolę odgrywała w nim szata graficzna, a zwłaszcza fotografia – w każdym bez wyjątku wydaniu publikowano fotoreportaż.

Wystawa towarzyszy obchodom 60-lecia „itd”. Zobaczymy na niej wybrane prace dwudziestu fotoreporterów. Wśród autorów zdjęć znalazły się nazwiska tych, którzy wywarli ogromny wpływ na polską powojenną fotografię prasową. Są to: Krzysztof Barański, Andrzej Baturo, Sławek Biegański, Dorota Bilska, Stanisław Ciok, Adam Hayder, Andrzej Kiełbowicz, Witold Kuliński, Jan Michlewski, Maciej Musiał, Anna Musiałówna, Sławomir Olzacki, Maciej Osiecki, Krzysztof Pawela, Włodzimierz Pniewski, Andrzej Polec, Janusz Sobolewski, Jacek Wcisło, Krzysztof Wojciewski i Krzysztof Wójcik. Zobaczymy także portrety wykonane przez Krzysztofa Gierałtowskiego.

Poza reportażami na wystawie pokażemy portrety fotografów, rozkładówki czasopisma oraz materiały archiwalne. Z jednej strony to opowieść o zmieniającym się kraju i codzienności Polaków, z drugiej – zapis pracy dwóch pokoleń fotoreporterów. To właśnie oni starali się widzieć ostrzej, podejmować ważną tematykę społeczną i przemilczane tematy niewygodne dla władzy. Dziś te zdjęcia określa się mianem fotografii socjologicznej.