Dziś na wesoło

Na wesoło, żeby nie było nam smutno. Zawsze lepiej się weselić, niż pogrążać w posępnym smutku. Dlaczego? Bo od martwienia się żaden, ale to naprawdę żaden problem na świecie nie zrobił się mniejszy czy łatwiejszy do pokonania.

Przeciwnie, gdy się zamartwiamy, odbieramy samym sobie energię, jasność myślenia i zdolność do skoncentrowania na szukaniu rozwiązań czy minimalizowaniu strat. Natomiast, gdy zachowujemy spokój i równowagę ducha, jest prościej i skuteczniej.

Z czego można się śmiać? Ależ ze wszystkiego, choć nie zawsze wypada… Pamiętajmy jednak, że śmiać się i wyśmiewać się, to nie jest to samo… Niezrównany Gogol pytał z goryczą: „Z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!”. Jednak i to nam nie zaszkodzi, z samych siebie śmiać (ale nie – wyśmiewać się) można, a czasem trzeba!

Mało znanym obszarem jest popularny w internecie dział pomyłek i przejęzyczeń w aptekach. Czasami zdarza się tam coś niecenzuralnego, no, ale cóż – skoro mamy takie, a nie inne skojarzenia…

Zamiast Strepsils Intensive, klient prosi o „Striptiz intensywny na bolące gardło”. Inny – mając na myśli jamę ustną, chce kupić płyn do płukania jamy intymnej. Nierzadko zainteresowani kozieradką, żądają kazirodki… Dobrze się w to wpasowuje rodzic, szukający dla dziecka mleka Debilon, zamiast – Bebilon.

Zmotoryzowany klient też ma swoje skojarzenia, gdy prosi o kompresory, zamiast o kompresy, zaś miłośnicy naprawdę mocnych wrażeń chcą koniecznie kupić czopki nitroglicerynowe, a nie – glicerynowe. Strach pomyśleć, co działoby się po aplikacji, zważywszy, jak łatwo eksploduje wybuchowa nitrogliceryna…

Naiwni poszukują testu przeciwciążowego (ech, gdyby takie tylko były w sprzedaży, popyt byłby zapewniony), inni – majtek przeciwporodowych, zamiast poporodowych. Optymiści i zakompleksieni żądają od pani magister Supermena (mając na myśli Supremin na kaszel). Gdyby zostanie Supermenem było tak proste i do kupienia, choćby w aptekach, inaczej wyglądałby nasz świat!

Dodam jeszcze maść na świąd osobisty lub coś na pocenie się mózgu, wtedy nie zaskoczy was nawet ktoś, kto usiłuje kupić Stoperan DO USZU. Stoperan… Ciekawe, co taki gość ma w głowie?!

Odważni chcą kupić maść z ptaka borsuka lub Dopalacz i Ten syf, mając na myśli Duphalac i Tertensif.

Na koniec (uczciwszy uszy) Halopierdol zamiast Haloperidolu.

Serdecznie dziękujemy wszystkim farmaceutom za dzielność i odporność. Pewnie czasem nie jest im łatwo…

żu

error: Zawartość chroniona prawem autorskim!! Dbamy o prawa: urzędów, instytucji, firm z nami współpracujących oraz własne. Potrzebujesz od nas informacji lub zdjęcia? Skontaktuj się redakcja@mieszkaniec.pl
Skip to content