Czytam, więc myślę

Do niedawna biblioteka kojarzyła się z nudnym miejscem wypożyczania książek oraz gromadzenia zbiorów, w którym należało być cicho, by nie rozpraszać innych użytkowników. Być może wynikało to z tego, że pierwsze biblioteki w Polsce powstawały na przełomie XVIII i XIX wieku w duchu niepodległościowym, czyli w czasach, w których o pewnych sprawach nie należało głośno mówić. Może dlatego, że po II wojnie światowej biblioteki miały wspomagać zwalczanie analfabetyzmu, a odwiedzające je osoby nie były zbyt oczytane i skłonne do jakichkolwiek rozmów.

Na szczęście sytuacja uległa bardzo dużej zmianie. Obecnie biblioteka postrzegana jest jako miejsce bardziej otwarte na społeczeństwo. Po części stało się tak dzięki samym czytelnikom, którzy obecnie mają większe oczekiwania oraz odwagę o tym mówić, jak również dzięki rozwojowi technologii.

Biblioteka to już nie tylko półki z książkami.

To miejsce oddziaływania społecznego, spotkań ze znajomymi, sąsiadami, miejsce integracji seniorów. Miejsce relacji z otoczeniem, integracji czytelnika z czytelnikiem, w którym wypicie kawy nie jest już problemem. Miejsce spotkań z pisarzami, aktorami czy podróżnikami.

Biblioteka to także instytucja usługowa, która wymaga odpowiedniej oprawy, reklamy i zarządzania. Przestrzeń, w której organizowane są przeróżne warsztaty dla dzieci, młodzieży i dla dorosłych – od zajęć plastycznych po majsterkowanie. Przestrzeń, kiedyś zajęta przez regały, dzisiaj zaaranżowana na nowo, w której znajdziemy nie tylko czytelnię, ale także sale warsztatową, konferencyjną czy pracownię fotografii.

Biblioteka jest także miejscem, które w wielu miejscowościach zapobiega wykluczeniu cyfrowemu, co w czasach rozwoju technologii, nauki zdalnej ma ogromne znaczenie. 

Biblioteka XXI wieku nie jest przeżytkiem z powodu nastania cyfrowej ery. Wręcz przeciwnie, idzie z duchem czasu. To centrum, które wspiera dostęp do wiedzy, kultury, informacji oraz nowych technologii. Wyposażona w nowoczesny sprzęt multimedialny pozwala wypożyczać ebooki, audiobooki, filmy czy muzykę. Umożliwia dostęp do prasy elektronicznej. Digitalizuje swoje najcenniejsze zbiory.  Jest biblioteką cyfrową, która swoje zbiory udostępnia w sieci.

Chociaż w bibliotece zmieniło się wiele, to nie zmieniła się jej podstawowa funkcja – czyli zachęcenie do czytania, bo już ponad 300 lat temu autor „Kubusia Fatalisty”  Denis Diderot powiedział: „Ludzie przestają myśleć, gdy przestają czytać”.

/om/



 

error: Zawartość chroniona prawem autorskim!! Dbamy o prawa: urzędów, instytucji, firm z nami współpracujących oraz własne. Potrzebujesz od nas informacji lub zdjęcia? Skontaktuj się redakcja@mieszkaniec.pl
Skip to content