Autyzm to nie wyrok!

Trwają Warszawskie Dni Świadomości Autyzmu. Temat ten jest bardzo ważny dla wielu rodzin. Według szacunków, w naszych stołecznych przedszkolach i szkołach jest niemal 4,5 tys. dzieci dotkniętych tym zaburzeniem.

21 kwietnia po raz czwarty na Białołęce odbędzie się konferencja „Oswoić autyzm”, dzięki której mamy szansę na wysłuchanie porad specjalistów oraz dorosłych osób z autyzmem. Znajdziemy też odpowiedź na pytania, jak wychowywać dziecko autystyczne i nie zwariować. Dowiemy się też, jak pomagać naszym pociechom.

Organizatorem konferencji jest Stowarzyszenie Razem dla Białołęki. Kolejny raz udaje się ją zrealizować dzięki programowi „Zrealizuj swój pomysł w BOK”. Pomysłodawczynią i koordynatorką wydarzenia jest Anna Dragan-Babraj. Prywatnie mama dziecka autystycznego, a zawodowo neuroterapeutka zajmująca się terapią usprawniającą pracę i rozwój mózgu EEG Biofeedback.

Choć samo słowo „autyzm” jest powszechnie znane, tak naprawdę wiele osób, które nie miały styczności z tym problemem, nie do końca rozumie, o co w tym chodzi.

Autyzm jest całościowym zaburzeniem rozwoju, objawia się nieprawidłowościami w sferach komunikacji i interakcji społecznych. Dzieci dotknięte autyzmem często mają specyficzne zainteresowania. Cechują ich ograniczone zdolności nawiązywania kontaktów społecznych, są z reguły wyobcowani – mówi Anna Dragan-Babraj i dodaje, że ważne, by wszyscy rodzice zrozumieli, iż autyzmu i zespołu Aspergera NIE DA SIĘ WYLECZYĆ. Pomóc może wczesna diagnostyka oraz podjęcie terapii. Każdy przypadek osoby ze spektrum jest inny, zatem terapię dobiera się w zależności od wiodących dysfunkcji.

Autyzm nie jest widoczny na pierwszy rzut oka, ale naszą uwagę powinny zwrócić poszczególne objawy.

Jak przebiega rozwój mowy, czy nie ma niepokojących zachowań na próby kontaktu. Bardzo ważny jest kontakt wzrokowy – czy nasze dziecko umie patrzeć i zwracać uwagę na swoich rozmówców. Kolejna ważna oznaka – manieryzmy ruchowe, czyli powtarzające się ruchy, uderzanie, ruchy rączkami czy nóżkami, kiwanie się – tłumaczy neuroterapeutka. Zastanowić nas również powinno powtarzanie „bez ładu i składu” różnych słów.

Niestety, najczęściej rodzice po usłyszeniu diagnozy: „spektrum autyzmu” wpadają w panikę. A to nie pomaga. Autyzm to nie wyrok! Z tym się żyje, choć początki zawsze są trudne, rodzice uczą się „na nowo” swojego dziecka w postrzeganiu jego świata.