Awaria przesyłu ścieków – konsekwencja błędów z przeszłości?

Wciąż nie wiadomo jakie kroki zostaną podjęte aby naprawić awarię układu przesyłowego do oczyszczalni Czajka. Być może, dokładnie tak jak rok temu, rury zostaną poprowadzone mostem pontonowym. Na decyzje musimy jednak jeszcze poczekać.

Foto: Archiwum

Prezydent Rafał Trzaskowski podkreśla, że analizy awarii z ubiegłego roku i obecna sytuacja to konsekwencje błędnych decyzji z przeszłości. Chodzi o założenia całego systemu (decyzja o tunelu), jego projektu i wad wykonawczych.

W 1999 r. Rada Warszawy zrezygnowała z budowy nowej oczyszczalni na lewym brzegu. Zdecydowała o zbudowaniu przesyłu pod Wisłą do Czajki. W 2005 r. Rada podjęła strategiczną decyzję: miasto wystąpiło o fundusze UE na rozbudowę Czajki wraz z układem pod Wisłą. To przesądziło o realizacji koncepcji, o której dziś już wiemy, że nie była optymalna. W 2006 r. ówczesne władze MPWiK postanowiły, że obie rury będą przebiegać w jednym tunelu.

Jak informuje Urząd Miasta, po ubiegłorocznej awarii, regularnie kontrolowano rury. Pierwszy przegląd był w maju, a przegląd rury, która zawiodła teraz, zakończył się w piątek. Eksperci nie znaleźli niczego niepokojącego.

– Widać, że te wady były tak poważne – i systemowe, i projektowe, i w wykonaniu – że rurociąg nie był w stanie wytrzymać. Przegląd wyglądał tak, że oprócz użycia aparatury ludzie fizycznie wchodzili i sprawdzali rury centymetr po centymetrze – tłumaczy prezydent Trzaskowski.
W ubiegłym roku, tak jak dziś, priorytetem było zatrzymanie zrzutu ścieków. Po konsultacjach z ekspertami zdecydowano o naprawie uszkodzonych rur w tunelu, by jak najszybciej zdjąć most pontonowy.

– Ekspertyzy wykazały, że naprawa rur – zrobiona w ekspresowym tempie 3 miesięcy – da miastu czas na przygotowanie nowego, docelowego systemu przesyłowego. Prace nad nim rozpoczęliśmy już w listopadzie 2019 r. Wyłoniony wykonawca koncepcji – firma ITWH – w najbliższych dniach przedstawi wstępny projekt z niezbędnymi obliczeniami. Na tej podstawie uruchomimy przetarg, który wyłoni wykonawcę projektu budowlanego i samej budowy – informuje Urząd Miasta.
Nowy, docelowy układ przesyłowy to niezwykle skomplikowane przedsięwzięcie inżynieryjne. Nie da się go przeprowadzić w miesiąc. Także dlatego, że inwestycja będzie zrealizowana na obszarze Natura 2000.