Białołęka zyska 3 wiaty

W ostatnim czasie Zarząd Transportu Miejskiego podał informację o 15 nowych wiatach przystankowych, które niebawem pojawią się w mieście. Trzy z nich dostanie Białołęka.

Po wielu interwencjach mieszkańców w końcu nie będziemy moknąć czekając na autobus na przystankach: Smugowa 02, Hanki Ordonówny 01 i Chudoby 01 (wiata kiedyś była, teraz wraca ponownie).

Kolejne wiaty Zielona Białołęka zyska po zakończeniu modernizacji Głębockiej. Zgodnie z planem wszystkie przystanki autobusowe zostaną wyposażone w wiaty.

Niestety wciąż niewiele się zmienia sytuacja osób korzystających z przystanku os. Lewandów II 01, jednego z najbardziej uczęszczanych, bo obsługujących jedno z największych osiedli w tym rejonie. Tutaj jednak pomimo starań mieszkańców i władz dzielnicy niewiele można zdziałać. Okazuje się bowiem, że aby postawić wiatę potrzebny jest wykup gruntów. ZTM przekazał tę sprawę Miastu. Stołeczny ratusz natomiast odesłał ją do Dzielnicy. I powstało błędne koło. Całą zawiłą sytuację wyjaśnia rzeczniczka białołęckiego ratusza, tłumacząc, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, ulica powinna mieć docelowo 15 m szerokości.

W tzw. liniach rozgraniczających drogi, czyli w ramach tych 15 metrów jest miejsce na wiatę. Zakup nieruchomości pod poszerzenie drogi musi być poprzedzony podziałem geodezyjnym działek, aby wyodrębnić przyszłą działkę drogową. I tu jest zasadnicza sprawa – dzielnice, zgodnie z uchwałą kompetencyjną i w oparciu o udzielone pełnomocnictwa, mogą dokonywać podziałów geodezyjnych, a następnie dokonywać zakupu gruntu i wreszcie zarządzać WYŁĄCZNIE drogami gminnymi i wewnętrznymi. Ulica Lewandów to droga powiatowa, zarządzana przez Zarząd Dróg Miejskich.   

Proszę mi wierzyć, to nie jest żadne miganie się od tematu, ani przerzucanie odpowiedzialności – po prostu nie wolno nam wykonywać działań ani wydatkować pieniędzy niezgodnie z kompetencjami przekazanymi dzielnicom. Gdy trzeba zbudować przystanek albo inny element drogi dla ulic zarządzanych przez dzielnicę – pozyskujemy niezbędne nieruchomości – czy to w drodze umów cywilno-prawnych, czy to specustawą drogową. Nie możemy natomiast kupować kawałka powiatowej drogi, którą nie zarządzamy – tłumaczy Marzena Gawkowska.