Chore maluchy a Covid

Jak druga fala epidemii wpływa na funkcjonowanie „Niekłańskiej”? Czy rodzice pacjentów z Warszawy i okolic mają powody do obaw? Uspokajamy: placówka działa i maluchy nie zostają bez pomocy, ale… lekko nie jest.

Kiedy pod koniec maja odwiedziliśmy Szpital Dziecięcy im. prof. dr. med. J. Bogdanowicza przy ul. Niekłańskiej, epidemia odpuszczała, pozwalała na chwilę oddechu. Wówczas szpital rozpoczynał po przerwie planowe przyjęcia w „nowym reżimie sanitarnym”.

Jak teraz wygląda sytuacja w placówce, kiedy dobowa liczba zakażeń w kraju to przynajmniej kilkanaście tysięcy? Czy jesienna fala pandemii zaburzyła działalność znanej na całym Mazowszu „Niekłańskiej”?

Już wiosną w placówce utworzony został dodatkowy SOR. Od tamtej pory działają dwa: SOR ogólny i tzw. „covidowy”, gdzie trafiają pacjenci z objawami zakażenia lub tacy, którzy mieli kontakt z chorymi.

Tam opiekun wypełnia ankietę, przeprowadzane jest badanie i pobierany wymaz w kierunku SARS-CoV-2 zarówno od dziecka, jak i rodzica. Potem przebywają oni w izolacji do czasu wyniku testu – mówi Mariusz Mazurek, rzecznik szpitala.

Do szpitala, który jest kwalifikowany jako „ostry”, trafiają dzieci i młodzież wymagające pilnej pomocy, m.in. po wypadkach. W takich sytuacjach na testy nie ma czasu, najpierw ratuje się życie, a wymaz pobierany jest po zabiegu.

Cały czas na SOR-ze covidowym personel korzysta z BIO BAG-u („namiotu” na wózku transportowym). To jedyne skuteczne rozwiązanie podczas epidemii, które chroni przed zakażeniem w szpitalu. Chodzi przede wszystkim o drogę z SOR na blok operacyjny właśnie w „ostrych” przypadkach, kiedy nie wiadomo, czy pacjent jest zakażony, a jego przewiezienie wiąże się z ryzykiem transmisji wirusa.

W szpitalu, zgodnie z wymogami, są zabezpieczone dwa łóżka covidowe. To miejsca przygotowane na wypadek, gdyby w innych placówkach zabrakło izolatek dla małych pacjentów z koronawirusem.

Placówka działa tak naprawdę w reżimie sanitarnym w połowie swoich możliwości – na 280 łóżek, zajęte jest 130-140. Większość sal jest pojedyncza ze względu właśnie na Covid-19.

Wciąż wstrzymane są odwiedziny na oddziałach, a poradnie funkcjonują w ograniczonym zakresie. Sytuacja się zmienia, dlatego warto na bieżąco sprawdzać informacje na stronie internetowej szpitala www.nieklanska.pl. Tam znajdziemy aktualne dane dotyczące konkretnych przychodni specjalistycznych i zapisów .

Czy druga fala epidemii jest bardziej odczuwalna na „Niekłańskiej” w stosunku do wiosennego zamrożenia szpitala? W maju mówiliśmy o 800 zakażeniach wśród dzieci na terenie kraju, jeden przypadek był właśnie w praskiej placówce. Wtedy nikt z personelu nie zachorował. Jak jest teraz?

Mnóstwo przypadków mieliśmy już w wakacje, teraz też jest ich bardzo dużo. Choruje personel, ale nie są to zakażenia od pacjentów. Druga fala epidemii, jak wiadomo, jest dużo silniejsza, wirus się rozprzestrzenia, dlatego ciągle apelujemy o noszenie maseczek. Nawet małe dzieci, jeśli tylko to możliwe, powinny mieć zasłonięte usta i nosy, chociaż tego nie nakazują przepisy – apeluje Mariusz Mazurek. – Mieliśmy przypadek 2,5 rocznego pacjenta, który bez maseczki (oczywiście nie musiał jej mieć) odwiedził kilka gabinetów, bo miał kwalifikację do zabiegu. Potem rodzice musieli pozałatwiać z nim wszystkie formalności m.in. na izbie przyjęć. Na końcu był pobrany wymaz w kierunku covid. Finalnie okazało się, że wynik testu wyszedł dodatni, a dziecko przeszło przez niemal cały szpital… – opowiada rzecznik i jeszcze raz prosi rodziców, aby w trosce o bezpieczeństwo zarówno swoich pociech, jak i wszystkich innych, zakładali maluchom maseczki.


Covidowe łóżka w CZD

W związku z dużą liczbą zakażeń, zmiany wprowadzono we wszystkich szpitalach. Nie ominęły one też Centrum Zdrowia Dziecka. W międzyleskiej placówce w sumie, zgodnie z decyzją Wojewody Mazowieckiego, 28 łóżek zarezerwowano dla małych pacjentów z podejrzeniem lub potwierdzonym zakażeniem koronawirusem.
Jak informuje rzecznik Instytutu, Katarzyna Gardzińska, od 15 października dla pacjentów z podejrzeniem SARS-CoV-2 jest 10 łóżek w Oddziale Pediatrii, Żywienia i Chorób Metabolicznych i 1 łóżko w Oddziale Intensywnej Terapii I. Natomiast pacjenci, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem, mają do dyspozycji: 8 łóżek w Oddziale Pediatrii, Żywienia i Chorób Metabolicznych, 8 łóżek w Oddziale Urologii oraz 1 łóżko w Oddziale Intensywnej Terapii I.