Ciężarówka brudzi ulicę? Zgłoś to służbom!

Są rejony naszego miasta, gdzie jak przysłowiowe grzyby do deszczu wyrastają nowe bloki. Wielkie place budowy nikogo już tam nie dziwią. Przywykliśmy też do błota, które na kołach ciężarówek jest wywożone na pobliskie ulice. Bywa tam ślisko, ale cóż…wielu z nas po prostu przywykło do takich obrazków. Okazuje się, że to błędne myślenie.

Zarząd Oczyszczania Miasta podkreśla i przypomina, że samochody ciężarowe, które wyjeżdżają z terenu budowy powinny mieć umyte koła! Szczególnie w deszczowe dni, a takich ostatnio nie brakuje, powinniśmy piętnować takie wykroczenia. Jeśli widzicie ciężarówkę wyjeżdżającą na ulicę, która ma całe koła w błocie, a przez to zostawia je potem na asfalcie, koniecznie powiadomcie straż miejską.

Funkcjonariusze straży miejskiej reagują doraźnie w takich sytuacjach. Albo interweniują po zgłoszeniach mieszkańców, albo sami, widząc łamanie przepisów zajmują się nieprawidłowościami.

Wyjazd ubłoconą ciężarówką na drogę jest wykroczeniem podlegającym karze grzywny lub nagany. Cytując Kodeks Wykroczeń: „Art. 91. Kto zanieczyszcza drogę publiczną lub na tej drodze pozostawia pojazd lub inny przedmiot albo zwierzę w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym,podlega karze grzywny do 1500 zł albo karze nagany”.

W ubiegłym roku stołeczna straż miejska w całym mieście wystawiła 71 mandatów za to wykroczenie, było 130 pouczeń i dwie sprawy skierowano do sądu. Do 26 czerwca 2018 natomiast jest już 29 mandatów, 68 pouczeń i jedna sprawa w sądzie, a deszcze i słota dopiero nadejdą…