Dokumentalista z Saskiej Kępy z prestiżową nagrodą

Film balkonowy Pawła Łozińskiego zdobył nagrodę w Locarno. Artysta zadawał pytania przechodniom.

Niby nic takiego, ale… robił to stojąc na swoim balkonie przy ulicy Walecznych, zaś rozmówcami byli ci, którzy pod tym balkonem przechodzili. Wśród rozmówców byli znajomi, sąsiedzi, ale i osoby zupełnie przypadkowe. Ludzie w różnym wieku: dziewczynka z lodami, młoda matka, która ma trzytygodniowego bobasa, małżeństwo, narodowcy, bezdomny i wielu innych. O czym rozmawiał reżyser? O życiu, czyli co jest dla ludzi ważne, co ich dziś spotkało, dokąd pędzą, jakie mają problemy, obawy i radości.

Trailer filmu można obejrzeć na YouTubie 

Kadry z filmu. Źródło: YouTube

Paweł Łoziński to jeden z najlepszych polskich dokumentalistów. Zasłynął między innymi filmami Jacek Hugo-Bader. Korespondent z Polszy, Ojciec i syn oraz Miejsce urodzenia. Za Film balkonowy, otrzymał Grand Prix na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Locarno.

To jedno z najbardziej prestiżowych tego typu wydarzeń na świecie. Festiwal we włoskojęzycznym szwajcarskim miasteczku odbywa się od 1946 r. Jego polskimi laureatami byli m.in. Andrzej J. Piotrowski, który w 1971 r. otrzymał Złotego Lamparta za Znaki na drodze, w 1973 sukces powtórzył Krzysztof Zanussiego za film Iluminacja, a w 1986 Janusz Zaorski za Jezioro Bodeńskie. W 2016 roku Srebrnego Lamparta za rolę w filmie Ostatnia rodzina Jana P. Matuszyńskiego otrzymał Andrzej Seweryn.

Paweł Łoziński to kolejny polski artysta dostrzeżony na prestiżowym festiwalu, który odbywa się zawsze w sierpniu, w plenerze na Piazza Grande, gdzie prezentowane filmy może oglądać 8 tys. widzów.