Droga przez… Biało(mękę)

Plany zmian w układzie komunikacyjnym na Zielonej Białołęce robią wrażenie. Niestety, po latach oczekiwań na budowę podstawowej infrastruktury drogowej, mieszkańcy sceptycznie podchodzą do wszelkich informacji.

Ul. Lewandów jest przykładem braku planowania. W przyszłym roku zostanie dziurawy niespełna kilometr tej drogi.

Co czeka Zieloną Białołękę w perspektywie najbliższych dwóch lat? Patrząc na plany miasta i dzielnicy, w 2017 r. powstaną ulice: Geometryczna, Daniszewska, Złotokwiatu oraz droga dojazdowa do ul. Zaułek. Z końcem 2018 r. powinny być gotowe ulice: Głębocka, Sieczna, przedłużenie Hemara, Projektowana 14KL wraz z przebudową skrzyżowania Ostródzkiej i Berensona, przedłużenie Astrowej do Ostródzkiej, brakujący fragment Chudoby, Liczydło, a także Brzezińska i Zyndrama z Maszkowic.

Przedstawiona lista, mimo swej długości nie będzie wystarczająca. Szlaki komunikacyjne są zakorkowane, a komunikacja miejska z powodu braku dróg nie jest w stanie zapewnić obsługi wszystkim osiedlom. Niska przepustowość ulic związana z ich złym stanem technicznym sprawia, że korki tworzą się już na wyjazdach z osiedli – mówi Danuta Zaleska ze Stowarzyszenia Razem dla Białołęki.

Dobre wieści są dla użytkowników ul. Zdziarskiej. Po 9 miesiącach oczekiwania jest w końcu decyzja środowiskowa. Co to oznacza?

Inwestycja nabierze tempa – uzyskaliśmy pozwolenie wodno-prawne, niezbędne dla budowy mostu i wystąpiliśmy o pozwolenie na budowę drogi w trybie specustawy. Musimy jeszcze podpisać porozumienie z MPWiK, by wspólnie realizować dwie inwestycje: budowę drogi i budowę magistrali wodociągowej – mówi Marzena Gawkowska, z Urzędu Dzielnicy Białołęka i dodaje, że zakończenie prac planowane jest do końca przyszłego roku, ale ostateczny termin będzie znany po wybraniu wykonawcy.

Kolejna kluczowa ulica to dzisiaj dziurawa i wąska Głębocka. To ta droga codziennie doprowadza kierowców do szewskiej pasji. Tym bardziej że od kilku lat obiecuje im się modernizację, jednak jej terminy są przekładane. Aktualnie obowiązujący plan to początek prac w tym roku.

Pod koniec 2016 r. wydana została decyzja środowiskowa, a teraz przygotowywany jest wniosek o zezwolenie na realizację. Po jego złożeniu ruszą przygotowania do przetargu na wykonawcę.

 Palących problemów na Zielonej Białołęce nie brakuje. Większość z nich wzięła się z powodu braku planowania, czego przykładem jest ul. Lewandów. Potrzebę modernizacji tej ulicy mieszkańcy zgłaszają już od 2009 r. Co ciekawe, ZDM zgadza się z tym od ponad 7 lat, ale na wymianie pism się kończy. Użytkownicy ul. Lewandów zostaną z 800 m tragedii drogowej. Co istotne, niebawem przy modernizacji ul. Głębockiej, niewielki odcinek tej drogi zostanie wyremontowany. Swoją część ul. Lewandów wyremontują też Marki (tam przechodzi ona w ul. Kościuszki). W Warszawie do remontu pozostanie niespełna 1 km. Jednak, ani zły stan techniczny, ani okazja do korelacji inwestycji, póki co nie przekonuje urzędników. Kas