Jeszcze, jeszcze!

Od dawna zmierzamy w kierunku gigantomanii. Im coś większe, tym lepsze, a jeśli jeszcze większe, to na bank musi być jeszcze lepsze. Minęła moda na coraz mniejsze komórki, jakoś mnie to nie dziwi, były umiarkowanie wygodne, no i raczej dla tych o dobrych oczach. Ale bardzo wiele osób wymienia samochód na bardziej okazały, albo przynajmniej […]

Rozmawiajmy!

Są ludzie, z którymi wspaniale się rozmawia: jest mnóstwo tematów i za mało czasu, a gdy kończymy spotkanie, już myślimy o następnym. Są i inni, tak zwani „urodzeni z racją”. Ich ulubione tematy to polityka albo zdrowie, ze szczególnym uwzględnieniem jedynie słusznych i „sprawdzonych” porad na każdą dolegliwość. Mamy słuchać i milczeć! Są gotowi do […]

…i pozamiatane!

Wielkanoc za nami, teraz czekajmy na majowy weekend a potem, zanim się obejrzymy – prawdziwe lato i wakacje! Czyli – „pozamiatane”! Było, minęło, co prawda nie zawsze tak, jak tego chcieliśmy. Może teraz jest dobry czas na podsumowania i wnioski? Czemu nie. Wiadomo, tylko nieliczni potrafili pohamować apetyty i uniknąć przejedzenia. Pozazdrościć! Pozazdrościć? A może […]

Kobiecym okiem: Nareszcie!

Ciekawe, kto zjadł więcej pączków w Tłusty Czwartek, niż zje jaj na Wielkanoc? Bo bez jaj, palmy, baranka i białej kiełbasy w żurku lub zapiekanej z cebulką trudno sobie wyobrazić prawdziwie świąteczny stół! Kończy się Wielki Post, od wieków ogromna radość dla jednych w oczekiwaniu na najważniejsze dla chrześcijan święto: Zmartwychwstanie, dla innych – na […]

Sole trzeźwiące

Tu i teraz jest najważniejsze. Przeszłość została już za nami, nie zmienimy w niej nic. Było, minęło. Koniec. Jeśli dawała nam jakieś szanse, skorzystaliśmy z nich albo nie, dzisiaj nie mamy już na to żadnego wpływu. Jutro? Tak, warto przewidywać, warto szykować sobie takie czy inne zabezpieczenie. Niektórzy uważają, że koniecznie trzeba mieć szczegółowe plany […]

Byle do wiosny!

Byle do wiosny – ten okrzyk słychać w lutym częściej, zwłaszcza po tegorocznej zimie, mroźnej, śnieżnej, rzec by można – staroświeckiej.

Hu, hu, ha!

Kto pamięta „prawdziwe”, surowe zimy? Jeśli już, to chyba najbardziej tę 1978/79, gdy niespodziewanie, po deszczowo-lodowym sylwestrowym przedpołudniu, wieczorem błyskawicznie spadała temperatura i sypał oszałamiająco gęsty śnieg. Mimo że, jak mówią, śniegowe chmury trochę chronią nas przed mrozem.

Ja wiem lepiej!

Im trudniejsza sytuacja – w rodzinie, na świecie czy w kraju – tym bardziej nasze poglądy i opinie zaczynają się radykalizować. Nie tylko zaczynamy „wiedzieć lepiej”, w dodatku „z wiarygodnego źródła”, ale bardzo często uzurpujemy sobie monopol na prawdę, czy raczej – na posiadanie racji.

Gorący temat

Ostatnimi czasy, częściej niż polityka, dzieli nas sprawa wirusa, wszechobecnego w mediach, rozmowach, wszędzie.

Święta idą!

Święta, święta! W sklepach często plastikowe, trochę szklane, trochę gipsowe, w zieleniach, czerwieniach, z brokatami, światełkami i nieopisanym zalewem tandety. Mają niewiele wspólnego z prawdziwym duchem Świąt.

1 2 3 12